Irlandia musi mieć więcej zbiorników magazynowych na gaz

Niezależnie od działania, jakie wymusił wcześniej na kraju minister środowiska Eamon Ryan, eksperci zatrudnieni przez rząd stwierdzili, że w kraju brakuje zbiorników magazynujących gaz.

Oznacza to też, że Irlandia potrzebuje zarówno samych zbiorników magazynowych, które wpłyną na bezpieczeństwo energetyczne całego kraju i jego mieszkańców, ale i instalacji do odbioru gazu ze statków. Specjaliści doradzają gabinetowi, aby magazyny powstawały w dwóch wersjach, bo mogą być one umieszczone konwencjonalnie na lądzie lub będą to zbiorniki morskie, pływające lub podwodne. Wszystkie rodzaje spełniają swoje zadanie, dodaje się w raporcie i zwiększają bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Obecnie raport ekspertów rządowych jest omawiany przez ministrów, a pozostaje chyba tylko kwestią wyboru, na jakie rozwiązanie zdecyduje się gabinet, bo wiadomo, że propozycja spotkała się z dużym zainteresowaniem firm, które takie instalacje mogą dostarczyć. Są jednak w kraju przedsiębiorstwa, które chłodno przyglądają się temu pomysłowi i w New Fortress Energy oraz Shannon LNG budzi to wątpliwości. Obie firmy mówią, że opłacalność projektu jest w takim przypadku bardzo ważna, więc powinien on po zakończeniu działać nawet kilkanaście lat, by inwestycja o wartości 650 mln €, całkowicie się zwróciła.

Wiemy też, że decyzja o budowie nowego terminalu gazowego czeka też na decyzję An Bord Pleanála, jednak urzędnicy czekają obecnie na decyzje rządowe, do opóźnia proces wydanie pozwolenia na rozpoczęcie budowy.

Mówi się też, że wkrótce rozpocznie się proces konsultacji społecznych w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, więc również budowy terminali gazowych, a nawet sam rząd chce do końca roku zmienić niektóre przepisy, by część inwestycji możliwa była do uruchomienia. Przeciwni budowie lądowych terminali LNG oraz instalacji do odbioru gazu wciąż są Zieloni, a obecnie dodają, że nie ma pewności, czy gaz, nie będzie pozyskiwany metodą szczelinowania, co w sposób znaczący wpływa na środowisko. Samo używanie paliw kopalnych staje również w sprzeczności z polityką prowadzoną przez Partię Zielonych, ale jak dodają, mogą wyrazić swoją zgodę na budowę magazynów awaryjnych na gaz, chociaż chcą to obwarować pewnymi zasadami.

W przypadku magazynów na gaz twierdzi się jednak, że to opcja, która pochłonie setki milionów euro, a może być w dłuższej perspektywie nieopłacalna. Dodaje się również, że zamiast ustawiać zbiorniki na gaz w formie pływającej lub dennej, można wykorzystać do tego stare, nieużywane już i zalane wodą szyby po złożach gazu, jaki wydobywany był wcześniej. To nie będzie miało znaczącego wpływu na środowisko, a może też przyspieszyć cały proces magazynowania gazu i zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Eksperci mówią w tym zakresie, że to opcja brana pod uwagę, bo nadal istnieją instalacje zamykające szyby i można przeprowadzić stosunkowo szybkie prace modernizacyjne, by szyby zmieniły się w magazyny. Zaistnieje jednak potrzeba budowy rurociągów, które doprowadzać będą gaz do magazynów, ale i takich samych magistrali gazowych, które przesyłać będą gaz na ląd. To też pochłaniać będzie czas i pieniądze, a Irlandia tego pierwszego nie ma i jest to wina decyzji ministra Ryana, który nie wyraził wcześniej zgody na budowę dodatkowych terminali gazowych w kraju.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS: