Europa otworzyła bramy dla żywności, której sama zakazała
W europejskiej polityce od dawna istnieje pewna stara, ale dobrze znana zasada, że jeśli czegoś nie wolno produkować u siebie, można to sprowadzić z zewnątrz i udawać, że problem nie istnieje. Tak właśnie coraz częściej wygląda dyskusja wokół umowy zawartej pomiędzy Unią Europejską a krajami z grupy Mercosur. Oficjalnie chodzi o wolny handel, partnerstwo strategiczne
