Wciąż brakuje kierowców ciężarówek

Irlandia nadal cierpi z powodu braku kierowców ciężarówek i to w równym stopniu w transporcie krajowym, jak i międzynarodowym.

Irlandzkie Stowarzyszenie Transportu Drogowego uważa, iż obecnie ilość kierowców TIR, jest o 15% niższa, niż powinna być, a może się to odbić na jakości i terminowości dostaw. Stowarzyszenie dodaje, że zaczynamy wchodzić w najgorętszy dla transportu drogowego okres, a to właśnie przed świętami Bożego Narodzenia zwyczajowo transport ciężki jest bardzo ważny dla kraju, gdyż zwiększone ilości zamówień, wymagają również wykorzystania większej ilości kierowców.

Dlatego na konferencji w Killarney Stowarzyszenie przygotowało apel do rządu, aby ułatwił sposób rekrutacji kierowców zagranicznych, co pozwoli na złagodzenie kryzysu niedoboru kierowców.

W apelu znalazła się też informacja, że część kierowców, którzy mogliby zostać zatrudnieni w Irlandii, mają problemy z uzyskaniem pozwoleń, a chodzi przede wszystkim o ich prawa jazdy, bo te z Gruzji, Macedonii Północnej i Argentyny, nie są honorowane w Irlandii. Oczywiście również inni kierowcy mają problemy z uzyskaniem pracy w Irlandii, a chodzi także o pozwolenia na ich zatrudnianie.

Rząd utrzymuje jednak, że kierowcy ciężarówek, którzy chcieliby pracować dla tutejszych firm, muszą wykazać, iż spełniają standardy bezpieczeństwa drogowego. Aktualnie trwają prace na poziomie międzynarodowym, aby zezwolić na pracę kierowców z Gruzji, Macedonii Północnej i Argentyny, więc kontrolowane są przepisy Unii Europejskiej o ruchu drogowym w porównaniu z krajami, gdzie można znaleźć odpowiednią ilość kierowców.

W całej Irlandii są firmy, które już teraz mogą zatrudnić od kilku do kilkunastu kierowców ciężarówek, a stan zatrudnienia planują zwiększyć również w roku przyszłym, więc ważne jest, aby rząd ułatwiał im zadanie rekrutacji pracowników. W kraju wg Irlandzkiego Stowarzyszenia Transportu Drogowego, nie ma firmy transportowej, w której nie występują braki kierowców, a największe problemy występują w zatrudnianiu kierowców z doświadczeniem w prowadzeniu pojazdów ciężkich i ponadgabarytowych.

Firmy transportowe dodają, że od dłuższego czasu trapią je problemy z zastępowaniem kierowców na zwolnieniach lekarskich, więc często zdarza się, iż dostawy są lekko opóźniane albo korzysta się z usług firm zewnętrznych, by do realizacji zlecenia w ogóle doszło. Irlandzkie Stowarzyszenie Transportu Drogowego podkreśla, iż w kraju mamy też sytuację ze starzejącą się kadrą kierowców, więc w najbliższych latach całkiem spora grupa odchodzić będzie na emerytury, a w obecnym stanie rzeczy, już teraz wiadomo, że trudno będzie ich zastąpić.

Stowarzyszenie wezwało również, aby rząd oprócz umów międzypaństwowych w zakresie respektowania praw jazdy, zmniejszyło biurokrację w zakresie zatrudniania kierowców z krajów spoza UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, jak zrobiło to już kilka państw na kontynencie, więc w ten sposób otworzyli swoje rynki na kierowców z wielu państw.

Przebywający na konferencji Irlandzkiego Stowarzyszenia Transportu Drogowego wiceminister Jack Chambers, a odpowiedzialny jest w rządzie m.in. za bezpieczeństwo drogowe, oświadczył, że rząd podejmuje kroki w celu zwiększenia rekrutacji, zarówno w kraju, jak i poza nim, jednak muszą zostać spełnione pewne standardy bezpieczeństwa i szkoleń.

Jack Chambers:

– To dyskusja techniczna pomiędzy Urzędem ds. Bezpieczeństwa Drogowego a konkretnymi krajami i po osiągnięciu progu porozumienia, możemy sformalizować umowy o wymianie kierowców, które otwierają przed przemysłem możliwości faktycznego opracowania tej ścieżki, aby ludzie mogli tu przyjeżdżać i pracować w tym sektorze.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Photo by Nelson Gono on Unsplash

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Michał Dworczyk: je
Strajk opiekunów dz