Rodziny drastycznie ograniczają wydatki

Czarny scenariusz, o którym mówiło się w początkach tego roku, jest już realizowany, a wpływ na to ma rosnąca inflacja, a ta, nie ma obecnie zamiaru się zatrzymać.

Najbardziej cierpią na wysokich kosztach życia rodziny o niskich dochodach i z dziećmi, a już 63% zmuszonych zostało do ograniczenia wydatków na cele inne, niż związane z utrzymaniem na poziomie podstawowym. ¼ respondentów badania przeprowadzonego przez organizację charytatywną Barnardos odpowiedziało, że w stopniu znacznym ograniczyli ogrzewanie domów, a część z nich całkowicie wyłączyła piece z powodu wysokich kosztów.

Prawie 2/3 ankietowanych odpowiedziało, iż zmuszeni zostali do ograniczenia wydatków na jedzenie i elektryczność w ostatnich 6 miesiącach, co powoduje, iż obecnie weszli już w okres głębokich oszczędności.

Badanie Barnardos odzwierciedla wyniki wcześniejszej ankiety, którą przeprowadziła pracownia Amárach Research, a i w tym badaniu wiele mówiło się, że ubożenie społeczeństwa postępuje, przede wszystkim ze względu na wysoką inflację.

Organizacja charytatywna zaapelowała do rządu, aby skierował środki pomocowe do rodzin, które już teraz znalazły się w trudnej sytuacji, a przypuszczalnie w najbliższych miesiącach, ich status materialny kolejny raz się obniży.

Dyrektor generalna Barnardos Suzanne Connolly powiedziała:

– Przez wszystkie moje lata w Barnardos nigdy nie widziałam, aby tak wiele rodzin było odciętych od elektryczności i musiało dokonywać wyborów dotyczących tego, z czego mają zamiar skorzystać w danym tygodniu. 70 procent rodziców stwierdziło, że wzrost kosztów utrzymania negatywnie wpłynął na ich dzieci w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, a prawie dwie trzecie regularnie martwi się, że będą w stanie zapewnić swoim dzieciom codziennych potrzeb, takich jak jedzenie, ciepło i elektryczność. Te krajowe ustalenia i nasze doświadczenia w terenie mówią nam, że coraz więcej rodzin w Irlandii popada w kłopoty finansowe. Wzywamy rząd do wprowadzenia Funduszu Trudności za pośrednictwem Departamentu Ochrony Socjalnej, do którego rodziny mogą się udać, aby uzyskać wsparcie w opłaceniu podstawowych rachunków, bez których w przeciwnym razie ich dzieci musiałyby się obejść. W Barnardos mówimy, że dzieciństwo trwa całe życie, dlatego tak ważne jest, aby rząd działał teraz.

Kierownik projektu Barnardos Sharon McCormick dodała:

– Większość pracowników Barnardos zgłasza, że ​​inflacyjne wzrosty mają znacząco negatywny wpływ na zdrowie i dobre samopoczucie dzieci, które wspieramy. Personel jest świadkiem, jak rodziny obchodzą się bez i ograniczają, są zmuszane do wyboru między ogrzewaniem i elektrycznością a jedzeniem w swoich lodówkach. Dzieci w tych domach są narażone na życie w zimnych domach i głód, a rodzice, którzy żyją w stanie zmartwienia lub stresu, mogą mieć mniejszą zdolność do skoncentrowania się na rodzicielstwie.

Wcześniej premier Micheál Martin powiedział, że to nie koniec wysokich cen w Irlandii oraz Europie, a jednocześnie ostrzegał, że życie stanie się na wyspie jeszcze droższe.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Płace minimalne bę
Sinn Féin pozostawi