Prawie milion euro strat

Wpływy z abonamentu telewizyjnego są obecnie jednym z czynników, jaki wpływa na nadawcę publicznego, aby zaprowadził porządek płacowy w RTÉ.

Kontrowersje, jakie pojawiły się w związku z wynagrodzeniem Ryana Tubridy, ale też nierównościami płac w stacji telewizyjnej RTÉ, dały początek spadku wpływów abonamentowych, a co jest w tej sprawie ważne, wielu mieszkańców Irlandii uważa, że nie powinno się go płacić, do chwili pełnego wyjaśnienia sprawy.

Jak informuje An Post, wpływy z abonamentu telewizyjnego cały czas spadają, znacznie mniej jest również nowych umów, jakie odbiorcy zawierają w tym zakresie, więc państwo z tego tytułu, a co za tym idzie RTÉ, wyłącznie traci.

Tylko w ubiegłym tygodniu wpływy z abonamentu telewizyjnego spadły o prawie 900 000 € w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Z danych wynika również, że o 5444 osób mniej zapłaciło abonament w drugim tygodniu sierpnia, co porównano do danych z tego samego okresu roku ubiegłego.

Minister komunikacji, ale też premier i wicepremier stale przypominają, że niezależnie od sprawy, jaka toczy się obecnie w kwestii wyjaśnienia i naprawy sytuacji w RTÉ, opłatę licencyjną należy wnosić, a brak takich wpłat może skończyć się nałożeniem na odbiorcę sygnału telewizyjnego kary grzywny.

To jednak nie zmienia faktu, że z tygodnia na tydzień coraz mniej osób płaci abonament telewizyjny, a ogólne wpływy licencyjne spadły już o ponad 20%.

Żeby zaradzić całej sytuacji, Departament Komunikacji i Mediów zobowiązany został, aby przyspieszyć prace nad wprowadzeniem nowego systemu pobierania opłat abonamentowych, a wydaje się, że jedyną istotną zmianą będzie wymiana poborcy abonamentowego. Proponuje się, żeby to Revenue zajęło się zbieraniem opłaty telewizyjnej, nie zaś, jak ma to miejsce obecnie An Post, gdyż to właśnie urzędnicy skarbowi mają bazę wszystkich podatników w kraju, więc i możliwość wglądu do ich wpłat podatkowych.

W chwili przejęcia obowiązku zbierania opłat abonamentowych przez Revenue urzędnicy zyskają również uprawnienia kontrolne w tym zakresie, ale i otrzyma prawo nakazowego ściągania należności oraz nakładania kar. Co istotne, Revenue będzie mogło, bo tak wynika z planów Departamentu Komunikacji, ściągnąć należność abonamentową bezpośrednio z konta bankowego użytkownika telewizora.

Na podatniku będzie również ciążył obowiązek udowodnienia Revenue, że w jego gospodarstwie domowym telewizora nie ma, więc nie jest on objęty obowiązkiem abonamentowym.

Przepisy, o ile się zmienią, mogłyby zacząć obowiązywać dopiero w roku przyszłym, ponieważ z niektórymi propozycjami nie godzi się opozycja parlamentarna, która zapowiedziała, że podczas prac, wprowadzi swoje poprawki do nowej ustawy o abonamencie telewizyjnym.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Photo by Glenn Carstens-Peters on Unsplash

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Klęska BOI kolejny
Narasta fala zachowa