Covidowe ograniczenia muszą mieć sens

Ekspert ds. chorób zakaźnych jest zdania, że niektóre środki, jakie pomocne są w utrzymaniu Covid-19 pod kontrolą, muszą być wprowadzone, ale tylko wtedy, gdy istnieć będzie bezpośrednie zagrożenie życia.

W innym przypadku nie będą miały ani sensu, ani nie zostaną przyjęte przez społeczeństwo, a wręcz przyniosą skutek odwrotny do zamierzonego. To opinia niedawnego jeszcze zwolennika rygorystycznego podejścia do wprowadzania covidowych ograniczeń, nawet tych łagodnego poziomu.

Profesor Sam McConkey stwierdził, że Departament Zdrowia musi teraz zbadać, czy przywrócenie obowiązku noszenia masek, np. w transporcie publicznym, będzie odpowiednim sposobem walki w potencjalnym wzrostem zakażeń koronawirusem w okresie jesiennym i zimowym, ale przede wszystkim, jak zostanie przyjęte to przez społeczeństwo. Model ograniczeń, jakie mogłyby zostać ponownie wprowadzone, powinien być również dopasowany do tutejszych potrzeb i odpowiadać poziomowi akceptacji społecznej.

Słowa te padły w chwili, gdy Niemcy ogłosiły powrót niektórych ograniczeń w okresie jesień-zima 2022 – 2023, a tamtejsze władze medyczne spodziewają się dużego wzrostu zachorowań i zakażeń Covid.

Jednak prof. McConkey, szef Departamentu Zdrowia Międzynarodowego i Medycyny Tropikalnej w Royal College of Surgeons w Dublinie, powiedział, że nie wierzy, że ponowne wprowadzenie ograniczeń zostanie zaakceptowane przez irlandzkie społeczeństwo. Profesor mówił również, że Irlandia powinna sprawdzić, w jaki inny sposób można kontrolować Covid-19 tej zimy, ale także jak można go kontrolować przez następny rok lub dwa.

Profesor Sam McConkey:

– To wirus, który jest bardzo przenośny, ale niezbyt śmiertelny. Nie widzimy ludzi z niewydolnością oddechową i umierających na Covid, tak jak miało to miejsce rok lub dwa lata temu. Uważam, że ​​obowiązkowe noszenie masek w transporcie publicznym, jak w Niemczech, nie jest tutaj dobrym pomysłem. W Irlandii generalnie nie znosimy dobrze tego, gdy ktoś nam mówi, co mamy robić. Widzę, że obowiązkowe instrukcje są odwrotne, ponieważ jeśli nie istnieje bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego życia, trudno będzie moim zdaniem uzyskać szerokie poparcie dla takiej formy ograniczeń. Najważniejszym działaniem w walce z infekcjami jest pozostawanie w domu, gdy ludzie są chorzy.

Nieco inaczej sprawę przedstawia profesor Ivan Perry, dziekan Wydziału Zdrowia Publicznego w University College Cork, który jest przekonany, że z powodu krążącego w Irlandii wysoce zakaźnego wariantu Covid, ludzie w transporcie publicznym powinni być zachęcani do noszenia masek wysokiej jakości, takich jak FFP2 i N95.

Profesor Ivan Perry:

– Jeśli uda nam się przekonać ludzi do noszenia masek o wymaganym standardzie, powinniśmy dążyć do tego, aby mieć duże zapasy wysokiej jakości masek i odejść od tych tkaninowych zakryć twarzy. Istnieje zrozumiały poziom zmęczenia Covid, ponieważ jesteśmy już w trzecim jego roku. Możliwe, że jesteśmy na etapie, w którym musimy w pełni wziąć pod uwagę, że w niektórych aspektach świat się zmienił i że jeśli chcemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia obecnych ataków infekcji, należy zachować czujność, co jest wymagane od pojedynczych osób i czujności w zakresie przepisów.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Polish FM says his t
Koalicja „FF” z
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська