Cena gazu gwałtownie rośnie

Rynek węglowodorów w Europie wciąż jest mocno niestabilny, a obecnie ponownie zaczęła rosnąć cena gazu ziemnego, co może spowodować, że już wkrótce ceny hurtowe błękitnego paliwa osiągną kolejny szczyt.

Powodem nie jest niższe zużycie tego paliwa w Europie, a wywołane wysokimi temperaturami, a niskim poziomem wód w rzekach i problemami transportowymi innych nośników energii. Dodatkowo na cenę gazu na kontynencie europejskim wpływa też zmniejszenie dostaw surowca do Unii Europejskiej, co zastosowała w wojnie energetycznej Rosja i co może przyczynić się do dużych wzrostów cen na to paliwo w najbliższych miesiącach.

Co ważne, wysokie ceny paliw kopalnych mogą przyczynić się znacznie do pogłębienia europejskiego kryzysu energetycznego i wepchnięcia głównych unijnych gospodarek w recesję.

Obecnie holenderskie kontrakty terminowe gazu ustabilizowały się na poziomie 225,91 euro za megawatogodzinę, a jest to ponad 10 razy wyższy poziom, niż średnia sezonowa z pięciu ostatnich lat. Rekordowe zamknięcie na kontrakty gazowe wyniosło 7 marca 227,20 euro, a to spowodowane było rosyjską inwazją na Ukrainę. 

Rosyjski gigant gazowy Gazprom powiedział wczoraj, że jeśli obecny trend zostanie utrzymany, europejskie ceny gazu wzrosnąć mogą tej zimy do wysokości około 347 euro za megawatogodzinę i oznaczałoby to, że cena przekroczyłaby rekordową cenę wynoszącą 345 euro, jaka pojawiła się na początku marca.

Gwałtownie rosnące koszty zakupy energii w całej Europie, zwiększają też ryzyko racjonowania gazu i przerw w dostawach tego nośnika energii w okresie zimowym, gdy zapotrzebowanie osiągać będzie swój szczyt. Aktualnie Kosowo nałożyło już pierwsze ograniczenia i stosuje przerwy w dostawach prądu, a rząd tego kraju wezwał ludzi do ograniczenia zużywania energii elektrycznej, gazu i ropy.

W Irlandii również zapowiadają się problemy z tego powodu, więc cena gazu, już teraz wysoka, może wzrastać wraz z rosnącymi cenami w Europie, a poza tym, może go na wyspie brakować, bo moce przerobowe stacji do odbierania tego paliwa można zwiększyć, ale niewiele. Brakuje w kraju przynajmniej jednego dużego terminala do odbioru skroplonego gazu ziemnego, a jego budowa zablokowana została przez ministra środowiska Eamona Ryana. Wielu krytyków tej decyzji mówi, że dodatkowy terminal do przeładunku skroplonego gazu ziemnego mógłby znacznie poprawić sytuację w kraju, a przynajmniej zminimalizowałby ryzyko braku odpowiedniej ilości tego paliwa.

Będzie jednak inaczej, nawet przy zwiększeniu wydobycia gazu z irlandzkiego złoża Corrib, bo platforma może dostarczać zaledwie 20% gazu więcej, ale i tak nie ma gdzie magazynować surowca, bo w Irlandii, błękitne paliwo zużywane jest właściwie na bieżąco, a istniejące magazyny, nie są specjalnie pojemne.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Praca w HSE czeka
Najnowsze dane o ilo