Zburzyć i zaorać dublińskie lotnisko

Niedawno Dublin Airport wyszedł z inicjatywą, aby dla amatorów obserwacji startujących i lądujących samolotów, wybudować nowy punkt obserwacyjny, który oferować miał kilka udogodnień.

Wniosek o rozbudowę złożony został do Rady Hrabstwa Fingal, a to ona z mocy prawa wydaje zezwolenia na prace modernizacyjne i budowlane na lotnisku, jednak może się okazać, że wielbiciele samolotów, nie będą jeszcze długo cieszyć się z nowego obiektu obserwacyjnego.

Jak się okazuje, grupa mieszkańców północnej części hrabstwa Dublin zgłosiła się do Rady Hrabstwa Fingal i złożyła wniosek, aby rajcy odmówili wydania pozwolenia na budowę punktu obserwacyjnego.

Dokumentacja techniczna nowego punktu obserwacyjnego na lotnisku w Dublinie złożona została w ubiegłym miesiącu, a łącznie z nią złożono też wniosek o budowę, natomiast stanowisko do obserwacji samolotów miałoby znajdować się przy Old Airport Road. Plany obejmują oprócz utwardzonej nawierzchni punktu, budowę kilkudziesięciu miejsc siedzących i zadaszenia, które chronić ma przed wiatrem oraz deszczem, ale też niewielkiego, bo na 22 stanowiska parkingu dla samochodów.

We wniosku dodaje się, że ta lokalizacja jest obecnie nieformalnym punktem obserwacyjnym, więc amatorzy obserwacji samolotów są tam obecni od dawna, jednak samochody pozostawiają w dowolnym miejscu, jak i przemieszczają się po terenie przylegającym do lotniska bez żadnej kontroli. Podkreślono również, że to „ważna inwestycja użyteczności publicznej”, która „przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa w okolicy lotniska i dla samych obserwujących”.  

W piśmie sprzeciwiającym się rozbudowie punktu obserwacyjnego lotniska, które do Rady Hrabstwa Fingal skierowała grupa SMTW Environmental DAC, czytamy, że lotnisko powinno wykorzystać tereny należące do niego, nie zaś wykorzystywać inne. Tym samym złożono też wniosek, który firmuje swoim nazwiskiem Liam O’Gradaigh, aby Rada nie wydała zgody na budowę punktu obserwacyjnego. W swoim sprzeciwie SMTW Environmental DAC zaznacza, iż miejsce, z którego obecnie prowadzone są obserwacje samolotów, nie jest objęte planem zagospodarowania przestrzennego ani Planem Rozwoju Miasta Fingal.

Liam O’Gradaigh wyjaśnił również, że lotnisko w Dublinie ma wystarczająco dużą ilość swoich terenów, na których może wybudować punkt widokowy i obserwacyjny.

*

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że w równym stopniu Radzie Hrabstwa Fingal, ale też Radzie Miasta Fingal i mieszkańcom tej okolicy chodzi tylko o jedno, więc mają na celu zakończenie działalności Dublin Airport, a dymiącą dziurę najchętniej zasypaliby i zapomnieli, że lotnisko kiedykolwiek tam było.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. CC BY-SA 2.0Michael Coghlan

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Czy bydgoska PESA ma
Irlandia zawsze dba