To jest inwestycja w przyszłość

Malkontenci mówią, że uruchomienie nowej drogi startowej na lotnisku w Dublinie, dało niewiele korzyści, bo pojemność slotów podniosła się zaledwie o 7,4%.

To może warto zacząć od początku, bo nowy pas lotniska w Dublinie, czyli North Runway kosztował 320 mln € i nie przekroczył pierwotnego budżetu na ten cel, a i został oddany w terminie, czyli w sierpniu tego. Od tego czasu a do końca października ilość slotów na stołecznym lotnisku zwiększyła się o 7,4%, czyli odciążono inne pasy startowe, a łączny popyt slotowy zwiększył się do 171 000.

Co ciekawe, przed oddaniem do użytku nowego pasa startowego, DAA zmuszone było do odrzucenia 12 000 wniosków o przyznanie slotów w Dublinie, z czego 94,8% wynikało ze zbyt krótkich dróg startowych.

Nowy dubliński pas jest natomiast na tyle długi, iż może przyjmować właściwie wszystkie latające obecnie maszyny, więc władze DAA spodziewają się, że rok 2023 będzie tym, w którym ilość startów i lądowań na nowej drodze będzie wyłącznie wzrastać.

Średnie wykorzystanie North Runway wynosi obecnie 4 godziny każdego dnia, a z pasa korzystają loty transatlantyckie, ale też średnio- i krótkodystansowe, przede wszystkim w godzinach szczytów komunikacyjnych na lotnisku.

Docelowo nowa droga startowa przynieść ma krajowi 31 000 dodatkowych miejsc pracy i wartość z dodatkowej działalności gospodarczej w wysokości ponad 2 mld €.

Bogdan Feręc

Źr: Sunday Independent

Photo by Nick Nice on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Minister ma pieniąd
Irlandia zażąda zm