Śledzą i wpływają

Teorie spiskowe są tymi, które twierdzą, że pewne zdarzenia lub zjawiska są wynikiem tajnych działań grup, lub organizacji, które celowo ukrywają prawdę przed społeczeństwem. Często teorie spiskowe opierają się na braku dowodów lub na interpretacji wydarzeń w sposób sprzeczny z ogólnie przyjętymi faktami naukowymi.

Wiele teorii spiskowych jest szeroko znanych i dyskutowanych w społeczeństwie. Przykładami mogą być teorie spiskowe dotyczące ataku na World Trade Center z 11 września 2001 roku, które sugerują, że zamach ten był inscenizowany przez rząd Stanów Zjednoczonych lub inne siły zewnętrzne. Inne popularne teorie spiskowe obejmują takie tematy jak tajne plany rządowe dotyczące kontrolowania umysłów ludzi, ukrywanie istnienia pozaziemskich cywilizacji czy zmanipulowane wyniki badań naukowych.

Ważne jest, aby zaznaczyć, że większość teorii spiskowych nie posiada solidnych dowodów naukowych, które potwierdzałyby ich prawdziwość. Często opierają się na luźnych powiązaniach, interpretacjach niejasnych faktów lub selektywnym dobieraniu informacji. Naukowcy i eksperci zazwyczaj odrzucają teorie spiskowe, gdyż nie są one poparte rzetelnymi dowodami i są sprzeczne z ustalonymi faktami naukowymi. Warto także podkreślić, że istnieją również prawdziwe spiski, które zostały potwierdzone przez dokumentację i świadków. Przykładem może być operacja Tuskegee, w której rząd Stanów Zjednoczonych przez wiele lat celowo utrzymywał w tajemnicy badanie na afroamerykańskich mężczyznach dotkniętych syfilisem, nie udzielając im odpowiedniego leczenia.

Są też takie, które obalić może każdy ich zwolennik, a dotyczą np. technologii 5G. Całkiem niedawno, czyli w czasie „wielkiej nudy”, czyli pandemii, bardziej niż powszechna była ta, która mówiła, że na montowanych przydrożnych latarniach umieszcza się przekaźniki 5G, ale też kamery szpiegowskie i urządzenia do oddziaływania na ludzkie zachowania. Chodzi tu o czarne, czasami przeźroczyste coś, co znajdziemy na każdej niemal ledowej latarni.

Od początku było wiadomo, że to bzdura, ale mit wędrował od człowieka do człowieka i od miasta do miasta. Teraz jednak może być obalony całkowicie i wystarczy zapytać dowolnego pracownika zakładu energetycznego, który zajmuje się obsługą latarni, co to właściwie jest? Otóż to nic innego, jak włącznik zmierzchowy, który kontroluje pracę latarni, aby sama włączała się, kiedy zapada ciemność. Niedawno wszystkie latarnie ze światłami LED wyposażone były w taki czujnik zmierzchowy, jednak z oszczędności montuje się je teraz na kilku procentach latarń, które ustawiane są na wlotach i wylotach ulic. Czasami, kiedy droga jest długa, takie latarnie są ustawiane w większej ilości punktów, aby zapewnić oświetlenie tej części, gdzie szybciej może zrobić się ciemno. Bardzo często spotkać można zwielokrotnienie latarń z czujnikami w okolicach, gdzie rosną wysokie drzewa, a to one powodują, że na ulicy lub chodniku może być ciemniej, niż np. 100 metrów dalej, gdzie nic nie zasłania blasku zachodzącego słońca.

To akurat potwierdziłem u jednego z pracowników ESB, który kręcił się wokół latarni umieszczonej przy moim domu, więc wytłumaczył też, po co i gdzie są montowane czujniki. Samego ESB nie pytałem i nie mam zamiaru, bo to przecież korporacja i prawdy w życiu nie powiedzą, a będą ściemniać, że taka technologia, że sterowniki i Bóg wie, co jeszcze. Chłop wyglądał natomiast na prawdomównego, bo po wjechaniu samochodowym podnośnikiem na wysokość żarówek LED, a było to w ciągu dnia, zasłonił oburącz ten mały wystający z obudowy kawałek plastiku, co spowodowało włącznie się światła.

Podsumowując, teorie spiskowe są szeroko rozpowszechnione w społeczeństwie, ale zwykle brakuje im solidnych naukowych dowodów potwierdzających ich prawdziwość. Naukowcy zalecają natomiast podejście krytyczne i analizowanie informacji na podstawie rzetelnych źródeł przed uwierzeniem w teorie spiskowe.

Bogdan Feręc

Photo by bady abbas on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Trudny wtorek
Irlandia wspiera Ros