Pracownicy żądają kolejnych podwyżek płac – firm na to nie stać

Rosnąca w ostatnich miesiącach inflacja odbija się na wszystkich, więc również na firmach, z których już 60% zgłasza, że nie stać ich na kolejne podwyżki dla pracowników.

Aktualnie mówi się, że tylko największe przedsiębiorstwa chcąc uchronić się przed utratą wykwalifikowanych pracowników, podejmują z nimi dyskusje płacowe, starając się utrzymać talenty, co wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton. Jak dodaje się w komentarzu, w ostatnim okresie ponownie odżyły żądania płacowe, a przedsiębiorstwa na tej podstawie uruchomiły swoje działy analiz, by określić, jaki poziom podwyżek i czy w ogóle są one możliwe.

Część firm, przede wszystkim tych dużych, zaczęła też oferować dodatkowe pakiety świadczeń socjalnych, w tym darmowe punkty ładowania samochodów elektrycznych lub przejście na pracę zdalną.

To jednak może skończyć się bardzo szybko, bo w roku przyszłym, nawet najwięksi pracodawcy nie będą mogli spełniać żądań płacowych pracowników, więc już teraz widzą zmieniające się środowisko biznesowe, a to powodować będzie konieczność wprowadzenia oszczędności. Firmy mogą natomiast utrzymać poziom zatrudnienia, zapewniając bezpieczeństwo pracy i poziom płatności na pewnym poziomie, co będzie wpływać na decyzje zatrudnionych o pozostaniu w przedsiębiorstwie. Dziać się ma to przede wszystkim w sektorze technologicznym, ale i innych, które już teraz borykają się z narastającą presją płacową.

Niektóre z działań rządu, jakie przedstawione zostały w budżecie, powstrzymały czasowo żądania podwyżek płac, jednak wzrastające obciążenia inflacyjne, jakie obserwuje się wraz z nadejściem zimy, ponownie uruchomiły pracowników i są oni gotowi do negocjacji płacowych, co pozwoli utrzymać ich dochody rozporządzalne na odpowiednim poziomie.

Do rzadkości należeć mają wkrótce podwyżki płac na poziomie 10%, a i zmieniający się rynek pracy może zmusić pracowników do obniżenia poziomu żądań, więc wraz ze spadkiem ofert pracy, obniżać się będą też żądania płacowe.

Na podwyżki płac i to już od jakiegoś czasu, nie mogą sobie pozwolić małe i średnie firmy, które borykają się z wysokimi kosztami zakupu energii elektrycznej oraz z wysoką inflacją, a dodatkowo na ich wynik finansowy wpływa mniejsza ilość klientów. Przedsiębiorcy dodają, iż starać się będą zwiększać pensje zatrudnionych przez siebie osób, jednak muszą dostosować podwyżki do możliwości swoich biznesów.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Photo by ThisisEngineering RAEng on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Sklepy i kawiarnie z
Nie będzie podwyże