Polska mocno zacieśnia współpracę z Republiką Korei. Relacje silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej

Dynamicznie rosnąca wymiana handlowa, która w 2022 roku przekroczyła rekordową wartość 10 mld dol., koreańskie inwestycje w Polsce oraz pogłębiona współpraca w sektorze energetycznym i obronnym świadczą o tym, że stosunki między Polską i Koreą Południową są najlepsze od lat. Republika Korei jest obecnie dla Polski drugim partnerem handlowym i trzecim rynkiem eksportowym w Azji, a koreańskie firmy są zainteresowane współpracą z Polską m.in. w sektorze infrastruktury, przemysłu i energetyki, do czego zachęca je duża pula talentów, szeroki dostęp do poddostawców i centrów innowacji. – Południowokoreańskie relacje z Polską są w tej chwili silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej – przekonywał premier Korei Han Duck-soo, który wraz z prezydentem Andrzejem Dudą wziął udział w otwarciu Krynica Forum 2023.

– Stosunki między Polską a Republiką Korei są w tej chwili bardzo intensywne, słyszymy nie tylko o bardzo dużych zamówieniach zbrojeniowych, ale także o śmiałych planach wspólnej elektrowni jądrowej – PGE wraz z koreańskimi partnerami pracują nad spektakularnym projektem, który przeniesie Polskę do ery energetyki jądrowej. To jeden z kilku projektów realizowanych w tej chwili w Polsce w partnerstwie polsko-koreańskim – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Zdziarski, dyrektor programowy Krynica Forum 2023.

Polska mocno zacieśnia w ostatnich latach współpracę z Koreą Południową, przede wszystkim w wymiarze zbrojeniowym i energetycznym. W ubiegłym roku MON podpisał z Koreańczykami trzy duże kontrakty zbrojeniowe na zakup haubic K9, nowych samolotów FA-50 oraz czołgów K2. Z kolei Grupa PGE, koreański koncern KNHP oraz kontrolowany przez Zygmunta Solorza ZE PAK podpisały pod koniec ub.r. w Seulu list intencyjny dotyczący budowy wspólnej elektrowni jądrowej w wielkopolskim Pątnowie. Polsko-koreańska współpraca w tym obszarze ma być uzupełnieniem rządowego programu energetyki jądrowej.

– Mamy co najmniej kilka obiecujących obszarów współpracy. To jest przede wszystkim energetyka i przemysł zbrojeniowy, ale Koreańczycy są obecni u nas już od wielu lat – wystarczy tutaj wskazać takie przykłady jak Hyundai, Samsung czy LG. Warto pamiętać, że główną przyczyną wcześniejszych inwestycji dużych korporacji koreańskich w Polsce była bardzo duża pula talentów dostarczanych na rynek pracy przez nasze uniwersytety. Wygląda na to, że dysponujemy zasobami, które Koreańczycy cenią, i w związku z tym to właśnie w Polsce Samsung uruchomił swoje trzecie centrum R&D – mówi dr hab. Krzysztof Kozłowski, prof. SGH, dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych na tej uczelni.

Koreańskie inwestycje w Polsce koncentrują się głównie w branżach: motoryzacyjnej i elektromobilności (przede wszystkim w sektorze środków transportu i produkcji baterii), elektronicznej i elektrotechnicznej. Dzięki koreańskim inwestycjom Polska stała się w ostatnich latach jednym z wiodących producentów baterii litowo-jonowych w Europie i na świecie. Dynamicznie rosną też polsko-koreańskie obroty handlowe, które w ub.r. osiągnęły rekordową wartość nieco ponad 10 mld dol., z dużą przewagą importu z Korei Południowej. Według danych GUS za 2022 rok, podawanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, import wzrósł (o 17,6 proc. r/r) do poziomu ponad 9,1 mld dol., z kolei polski eksport do tego kraju to niecały 1 mld dol. (897 mln dol., spadek o 2,4 proc. r/r).

Obecnie Korea Południowa jest największym inwestorem azjatyckim w Polsce (na polskim rynku działa w tej chwili ponad 550 tamtejszych firm), na co zwrócił w ubiegłym tygodniu uwagę prezydent Andrzej Duda. Wspólnie z premierem Han Duck-soo otworzyli Forum Polsko-Koreańskie, które odbyło się w ramach Krynica Forum 2023.

– Obecność premiera Korei jest widomym znakiem tego, że Polska jest rynkiem, na którym Korei bardzo zależy, ale również tego, że Krynica Forum 2023 jest ważnym miejscem wymiany myśli – dodaje Piotr Krasnowolski, rzecznik prasowy Krynica Forum 2023. – Korea Południowa to jest drugi koniec świata, chociaż są nam znacznie bliżsi kulturowo, niż moglibyśmy sobie wyobrażać. W 2015 roku to Koreańczyk wygrał Konkurs Chopinowski w Warszawie, w 2011 roku Koreańczycy wygrali obydwa Konkursy Wieniawskiego, kompozytora, o którym mówi się, że jest bardzo polski i bardzo trudny do zrozumienia. Tak że istnieją tutaj różnego rodzaju powiązania, również na niwie kultury, ale też ostatnio spowodowane różnymi zmianami gospodarczymi, zmianami w strukturze bezpieczeństwa, powiązania ekonomiczne.

O tych licznych powiązaniach rozmawiano podczas Polsko-Koreańskiego Forum w Krynicy, w którym wzięli udział polscy i koreańscy ministrowie, liczna delegacja biznesowa oraz eksperci. Dyskusje toczyły się wokół współpracy w obszarze zbrojeń, energetyki jądrowej, nowych inwestycji, transportu i odbudowy Ukrainy. Podczas wystąpienia inaugurującego premier Han Duck-soo przypomniał, że na wrześniowym szczycie G20 Korea Południowa zadeklarowała 300 mln dol. wsparcia dla Ukrainy w przyszłym roku i kolejne 2 mld dol. w ramach pomocy długoterminowej. Podkreślił również, że w obliczu aktualnych zagrożeń i wyzwań geopolitycznych Korea musi „stać ramię w ramię z partnerami w Europie.

– Kwestie współpracy w zakresie bezpieczeństwa i zbrojeń są skomplikowane nie tylko ze względu na sytuację w Ukrainie, ale przede wszystkim na nastawienie koreańskiego społeczeństwa, które, generalnie rzecz biorąc, popiera brak zbrojnego angażowania się w politykę innych państw – mówi dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych SGH. – W tej chwili Koreańczycy nie są przekonani co do tego, że mogliby np. wspierać Ukrainę w sposób stricte militarny. Natomiast to, co widzimy w Polsce i wzmocnienie w zakresie sprzętu pozyskiwanego z Korei, może być istotnym krokiem w stronę zmiany w polityce zagranicznej naszych koreańskich przyjaciół, w przyszłości może przełożyć się też na zbrojne wsparcie dla Ukrainy ze strony Korei. Nie ma co ukrywać, nasza rola w tym procesie może być znacząca – nie tylko w sensie finansowym, ale także w sensie budowania wspólnej płaszczyzny zrozumienia zagrożeń bezpieczeństwa.

Ubiegłotygodniowe spotkania na wysokim szczeblu to już kolejne w ostatnich miesiącach. W lipcu br. prezydent Korei Południowej Yoon Suk-yeol wraz z małżonką Kim Keon-hee odwiedził Warszawę, gdzie spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą i rozmawiał m.in. o strategicznym partnerstwie południowokoreańskich lotnisk z nowo budowanym Centralnym Portem Komunikacyjnym oraz intensyfikacji siatki połączeń lotniczych.

– Perspektywy zwiększenia współpracy polsko-koreańskiej to przede wszystkim bliższa współpraca polityczna i lepsze zrozumienie między naszymi decydentami. Forum w Krynicy zdaje się do tego bardzo dobrą okazją i świadectwem, że rzeczywiście relacje między prezydentem Dudą a premierem Korei wyglądają bardzo dobrze – mówi prof. Krzysztof Kozłowski. – Trzeba przyznać, że dla koreańskich partnerów silny sygnał ze strony władzy publicznej zainteresowania współpracą przekłada się na stabilne postrzeganie partnera. Nie zapominajmy jednak, że Polska była dla Koreańczyków atrakcyjna już wcześniej ze względów niepowiązanych politycznie, w obszarach sensu stricte biznesowych, i miejmy nadzieję, że w dłuższej perspektywie czasowej nie stracimy tej przewagi konkurencyjnej nad resztą regionu.  

Newseria

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Ważne, z kim podró
AZS to nie banalna w