Nie będzie zniesienia abonamentu telewizyjnego

W zamian za to, baza danych o płatnikach Lokalnego Podatku od Nieruchomości, jaką ma Revenue, posłuży do odnalezienia osób, które unikają płacenia abonamentu telewizyjnego.

Stanie się tak tylko w początkowej fazie, bo rząd zadecydował, iż potrzebna jest dokładniejsza baza osób, które powinny odprowadzać opłatę telewizyjną, a do jej stworzenia wykorzystać należy inne bazy danych o mieszkańcach kraju, więc również te z Social Welfare oraz innych instytucji państwowych. Rząd nie wyłączy podczas tworzenia nowej bazy danych informacji, jakie posiada An Post i jej system GeoDirector oraz z instytucji zajmującej się pomiarami gruntów.

Nowe propozycje zastąpienia opłaty telewizyjnej pojawić się mają już jesienią tego roku, a otrzyma je minister kultury oraz mediów Catherine Martin, która na tej podstawie, rozpocznie prace tworzące nową bazę danych i nowy program zbierania opłat telewizyjnych, jednak wtedy od wszystkich gospodarstw domowych.

Minister Martin ustali również, czy z całą pewnością opłatę abonamentową powinno wnosić każde gospodarstwo domowe, czy może wyłączyć spod nowych przepisów te, które nie mają telewizorów. W tej kwestii minister musi ustalić też, jak postępować się będzie z osobami, które mogą oglądać przekaz telewizyjny za pośrednictwem innych urządzeń elektronicznych, więc np. na telefonie lub tablecie.

Rząd uznał również, że obecny system pobierania opłat z abonamentu telewizyjnego jest mocno przestarzały, a baza nieaktualna, więc należy dołożyć więcej starań, by nowe rozwiązania były odpowiednie do obecnych potrzeb kraju. Opracowany ma być jednocześnie system zabezpieczający przed oszustwami, co zminimalizuje do absolutnego minimum próby uchylania się od wnoszenia opłat telewizyjnych.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Dzieci i młodzież
Dublin nie ograniczy