Konstytucyjne prawo do posiadania mieszkania

To kwestia skomplikowana – tłumaczy senator Lynn Boylan, gdyż wiele osób błędnie interpretuje zapis i przyszłe referendum w tej sprawie, nie da darmowych mieszkań nikomu.

Obecnie prowadzone są konsultacje społeczne w tej sprawie, a mają dać odpowiedź na szereg pytań, jakie pojawiły się w czasie, gdy nad konstytucyjnym prawem do posiadania mieszkania debatowano w parlamencie. Same przygotowania do referendum w sprawie posiadania mieszkania, nie są odpowiedzią na bolączki kraju, bo wtedy w Konstytucji znajdzie się tylko zapis, iż mieszkanie ma znaczenie dla godności osób i społeczeństwa oraz jest podstawą życia.

To z kolei oznacza, że będzie się można powoływać na Konstytucję Republiki Irlandii i prawo do posiadania mieszkania.

Obecnie można też zgłaszać swoje prywatne opinie w tej sprawie, a kierować je do Komisji Mieszkalnictwa Oireachtas, jak zaznaczyła senator Boylan i wszystkie wzięte zostaną pod uwagę.

Senator reprezentująca Sinn Féin w wyjaśnieniu tej kwestii powiedziała:

– Posiadanie konstytucyjnego prawa do domu nie oznacza, że każdy dostaje zestaw kluczy lub darmowy dom. Ale to, co zrobi prawo, to przypuszczam, że pozwala nam, jako społeczeństwu uznać, że dom ma kluczowe znaczenie dla godności każdej osoby i jest podstawą życia każdej osoby. Jeśli nie masz domu, jeśli nie masz bezpiecznego zakwaterowania, wszystko inne w twoim życiu się rozpada. Więc mając to jako konstytucyjne prawo… upewniasz się, że jest to główny cel w zakresie zapewnienia mieszkania. Mówi się, że Irlandia powinna w tej kwestii brać przykład z innych krajów. Jesteśmy naprawdę odstający pod tym względem Europy, jeśli chodzi o zapewnienie prawa do domu. Istnieje wiele krajów, które wprowadziły to do swojej konstytucji – Finlandia, Holandia, Belgia, Portugalia, Szwecja – a następnie inne kraje wprowadziły to w prawo. Jesteśmy więc czymś odstającym, ponieważ nie ustanowiliśmy w sensie prawnym idei, że dom jest prawem podstawowym. Opinia publiczna jest zdeterminowana w tej sprawie. W 2014 r. mieliśmy Konwencję o Konstytucji, z której wynika, że 84% opowiedziało się za zapisaniem prawa do mieszkania w Konstytucji. A potem sondaż opinii w 2018 r. wykazał…, że chce tego 89% osób w wieku od 18 do 24 lat i 82% ogółu społeczeństwa. Więc społeczeństwo tego chce.

*

Tak się zastanawiam, po co to prawo w Konstytucji, skoro nie będzie dawało nic poza tym, że będzie zapisane w Konstytucji? Czy mieszkania staną się tańsze? Czy będzie ich nagle więcej? Czy każdy, kto potrzebuje mieszkania, nagle będzie mógł je kupić? Nie, nie i jeszcze raz nie. Będzie to tylko pusty, bez głębszego sensu zapis w Konstytucji, która, jako Karta Praw Podstawowych, określa ogólne warunki funkcjonowania państwa i społeczeństwa. Z prawa do posiadania mieszkania, nic też nie będzie wynikać dla rządu, bo o ile będzie się powoływać na ten przepis, nie będzie w stanie dostarczyć większej ilości mieszkań. Proste? Więc kolejny raz promowany jest i tworzony w Irlandii martwy przepis, który da tylko…

No właśnie… Co to da? Nic i tego zdania będę bronił. Całą potrzebną resztę przepisów, czyli zakaz eksmisji i ograniczenie wzrostu kosztów najmu oraz zakupu, można natomiast wprowadzić korzystając z uprawnień rządu.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Inflacja w czerwcu z
Pracownicy wciąż n
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська