Cena wojny, rachunek dla Irlandii. Jak Dublin klaskał w Brukseli, a dług spadł na obywateli
W Brukseli zapadła decyzja, a w Dublinie rozległy się oklaski, gdy Unia Europejska zaciągnęła 90 miliardów euro pożyczki na wsparcie Ukrainy, co premier Micheál Martin nazwał „ceną wojny”. Brzmi szlachetnie, ale też niebezpiecznie banalnie, bo cena wojny rzadko bywa abstrakcyjna i zwykle ma miejsce zamieszkania, numer konta oraz datę płatności. Natomiast w Irlandii… w Irlandii

