W supermarketach jest znacznie drożej

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia w Irlandii będą znacznie droższe, nie było to jeszcze rok temu, co oznacza, że inflacja zbiera swoje żniwo.

Sama inflacja przyczyniła się do wzrostu cen na poziomie od bardzo dana niespotykanym, więc ceny poszył na tyle mocno w górę, że w ciągu roku wydajemy na jedzenie średnio o 1000 € więcej, niż było to w analogicznym okresie 2021 roku. Tak samo dzieje się przy organizacji świąt Bożego Narodzenia i typowa irlandzka świąteczna kolacja kosztować będzie w tym roku o 8% więcej, niż jeszcze rok temu.

Wpływ na to ma zarówno koszt zakupu artykułów spożywczych, jak i przygotowanie w domu świątecznej wieczerzy, bo do ogólnego kosztu należy przecież doliczyć jeszcze prąd i gaz.

Same świętą będą droższe, a to za sprawą wszelkich innych wzrostów cenowych, więc droższe są artykuły kupowane do świątecznego wystroju, nie wyłączając z tego choinek, ozdób świątecznych, ubrań, ale i droższe są w tym roku prezenty, nawet w przypadku tych symbolicznych.

Najbardziej zdrożały obecnie świąteczne tradycyjnie smakołyki, które sprzedawane są w supermarketach oraz innych sklepach przed Bożym Narodzeniem, a powodem, jak wskazują sprzedawcy, jest inflacja. Sklepy sieciowe ujawniają również, że dużym obciążeniem stało się dla nich opłacenie rachunków energetycznych, co również ma wpływ na cenę końcową produktu, czyli również koszt oświetlenia oraz ogrzania sklepów wyraźnie odciska się na cenach detalicznych.

Do tego doliczyć należy koszty pracownicze, bo przecież w wielu sklepach podniesiono pensje osób tam zatrudnionych, czyli stało się to kolejnym czynnikiem wpływającym na koszty ponoszone przez np. supermarkety.

Podniosły się w istotny sposób ceny podstawowych artykułów spożywczych, dodają detaliści, a nie mają oni wpływu, aby utrzymywać poziom cen na wcześniejszych poziomach, więc podczas zakupów spożywczych, i tylko w supermarketach, zapłacimy więcej o prawie 15%, bo tyle wzrosła roczna inflacja żywności sprzedawanej w Irlandii.

Najwięcej problemów z zakupem jedzenia mają od jakiegoś czasu osoby i rodziny o niższym statusie materialnym, ale do tej grupy dołączyli już zarabiający średnio, bo i oni zaczęli mocno oszczędzać, kupując znacznie częściej produkty tańsze lub sprzedawane pod markami własnymi sklepów, co w konsekwencji obniża ogólne wydatki spożywcze gospodarstw domowych.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Photo by Lydia Matzal on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS: