Rząd traci poparcie przez koszty życia

Na fali problemów ekonomicznych kraju zyskuje opozycja, a konkretnie jedna partia opozycyjna, która skrzętnie wykorzystuje do budowania poparcia kryzys kosztów życia.

Mieszkańcy kraju poproszeni zostali o udzielenie odpowiedzi na szereg pytań, a z wyników wiemy, że największe niezadowolenie wywołane zostało obecnie wzrastającymi kosztami życia, więc 68% respondentów uznało, że to właśnie walka z inflacją powinna być priorytetem dla gabinetu. W odpowiedziach mówiono również, że rząd niewiele robi w tej sprawie, a przynajmniej nie na tyle dużo, aby przynieść ulgę społeczeństwu.

Niezadowolenie w tym zakresie wzrosło w skali miesiąca o prawie 20% z poprzednich 49 procent.

Co ciekawe, już tylko 4% irlandzkiego społeczeństwa, jako problemów upatruje w Covid-19 i uważa, że gabinet odpowiedzialny jest za wzrost zakażeń, więc tylko garstka mieszkańców wyspy jest przekonana, iż można zrobić więcej w tej sprawie.

Niewiele osób łączy również wojnę na Ukrainie z rosnącymi kosztami życia w Irlandii, a i znacznie zmniejszyło się zainteresowanie tamtejszymi wydarzeniami, czyli już tylko 5% jest zdania, iż władze w Dublinie powinny traktować wojnę priorytetowo.

Dużo gorzkich słów wypowiada się też pod adresem rządu, który zapowiada przyszłe działania w zakresie pomocy w opłaceniu rachunków za energię elektryczną i innych nośników energii, a respondenci uznali, w przeciwieństwie do gabinetu, iż ten ma więcej możliwości walki z kryzysem energetycznym w Irlandii.

To wszystko składa się na obraz zniżkowego poparcia dla ugrupowań koalicyjnych i wzrosty popularności Sinn Féin, które od tygodni może cieszyć się zaufaniem w okolicach 36%. 22% ma obecnie Fine Gael, a większość elektoratu tej partii rekrutuj się z klas wyższych oraz zamożniejszych. Równie ciekawie wygląda sytuacja dla Fianna Fáil, która nie może odzyskać dawniejszego poziomu poparcia. Od poprzednich wyborów widać, że „FF” ma poparcie na poziomie kilkunastu procent, a obecnie zamknęło się wynikiem 15%.

Ważne jest również, że partie koalicyjne, nie tracą poparcia z powodu kosztów życia pojedynczo, a ocenia się źle pod tym względem całą opcję rządzącą, więc żadna z trzech partii, nie jest teraz w dobrej sytuacji.

Istotne jest również, że gdyby Sinn Féin udało się zjednoczyć opozycję, to wraz z Partią Pracy, Socjaldemokracją i Zielonymi, miałaby 45% poparcia i może swobodnie doprowadzić do wcześniejszych wyborów, bo Fianna Fáil i Fine Gael, mają niecałe 40% dostępnego elektoratu. W przypadku, gdy Zieloni zostaną przy hegemonach, siły są wyrównane.

Tak właśnie doszliśmy do Sinn Féin, które uważa się obecnie za alternatywę dla gabinetu koalicyjnego, a zmian na scenie politycznej chce już 49% społeczeństwa. 19% deklarujących poparcie dla partii Mary Lou McDonald twierdzi, iż w rządzie będzie to ugrupowanie, które stanie w obronie ludzi, natomiast 25% ankietowanych odpowiedziało, że tak się nie dzieje w przypadku Fianna Fáil i Fine Gael. Dużo osób popiera też Sinn Féin z powodu propozycji budżetowych, jakie ujawniono w ostatnim czasie, więc budżet awaryjny, jak nazywa się do na łonie partii McDonald, trafia do społeczeństwa.

Patrząc jednak na tę kwestię w nieco innym kontekście, to z ogółu respondentów 39% jest zdania, iż budżet powinien być znowelizowany teraz, 38%, że publikacja nowego budżetu powinna być przyspieszona o kilka tygodni, a 21% odpowiedziało, że nie powinno się nic zmieniać i opublikować budżet zgodnie z planem, czyli w połowie października.

Kolejne pytanie dotyczyło kosztów życia i ich wpływu na gospodarstwa domowe, a w tym zakresie 74% spodziewa się pogorszenia sytuacji materialnej w okresie najbliższych 12 miesięcy, 46% uważa, że kryzys potrwa jeszcze około roku, a 45%, że trwać będzie dwa lata. 78% respondentów jest przekonana, że recesja nastąpi w czasie najbliższych 12 miesięcy.

*

Reasumując, rząd znalazł się obecnie w wyjątkowo złej sytuacji pod względem wizerunkowym i jedynie duże nakłady na pomoc mieszkańcom Irlandii, mogą odwrócić trend zniżkowy w poparciu dla gabinetu, a i zmienić się mogą oceny jego pracy, jeżeli społeczeństwo odczuje pomocną dłoń rządu. W innym przypadku kolejne wybory i to niezależnie od tego, czy będą w terminie, czy przyspieszone, można uznać dla koalicji za przegrane. Co należy podkreślić, trzem partiom z koalicji, zależy teraz na terminowych wyborach, gdyż przez dwa i pół roku, wiele może się pod względem gospodarczym w Irlandii zmienić, więc i potencjalnie Fianna Fáil, Fine Gael i Green Party, mogą odzyskać nieco zaufania społecznego.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Wakacje niepewności
Varadkar nie chce te
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська