Putin sugeruje możliwość negocjacji pokojowych

W jednym z ostatnich publicznych wystąpień prezydent Federacji Rosyjskiej zasugerował, że jest otwarty na możliwość rozmów pokojowych z Ukrainą.

Prezydent Putin nie powiedział tego otwarcie ani nie uzależniał rozmów od przebiegu inwazji na Ukrainę, a jedynie delikatnie zaznaczył, że do takich rozmów mogłoby dojść, o ile strona przeciwna byłaby na nie gotowa.

W zachodnich mediach mówi się jednak, że wypowiedź prezydenta Rosji jest wynikiem nieudanego ataku na Ukrainę, strat, jakie ponosi rosyjska armia, a i samego przebiegu inwazji.

W podobnych słowach wypowiedział się niedawno rosyjski minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu, który bezradnie rozłożył ręce, kiedy zapytany został przez dziennikarza sprzyjającej Kremlowi telewizji o przyszłość wojny na Ukrainie.

Obecnie wydawać się może, że to właśnie Federacja Rosyjska skłonna jest przystąpić do rokowań pokojowych, a sygnały w tej sprawie pojawiają się od jakiegoś czasu, jednak żadnych oficjalnych propozycji wciąż nie ujawniono. Nie można jednak wykluczyć, iż toczą się już zakulisowe rozmowy w kwestii próby zakończenia wojny, ale należy mieć w tej sprawie też na uwadze postawę Kijowa.

Władze Ukrainy oświadczyły, że nie będą podejmować żadnych prób negocjacyjnych do chwili, dopóki wojska Federacji Rosyjskiej „znajdować się będą na ukraińskiej ziemi”. Ukraina dała też do zrozumienia, że będzie walczyć z Rosją do ostatniego żołnierza, a i przeciwstawiać się okupantowi, który przekroczył ich granicę.

Część zachodnich mediów mówi także, iż „Putin tę wojnę już przegrał”, a przedłużanie jej prowadzi obecnie tylko do strat w ludziach, a także sprzęcie wojskowym, który Rosja traci w dużych ilościach. Mówi się również, że Zachód nie rezygnuje ze wsparcia Ukrainy w ramach pomocy wojskowej, więc wciąż przesyłać jej będzie sprzęt wojskowy, amunicję i zapewni finansowanie na zakup broni.

W Europie zaawansowane są już plany odbudowy Ukrainy po wojnie z Rosją, a nawet zaczynają się rozmowy w tej sprawie z przedstawicielami władz w Kijowie. Są też pewne inne sygnały, iż sytuacja na Ukrainie nie jest obecnie tak dramatyczna, jak była kilka miesięcy temu, gdyż do stolicy tego kraju zaczynają podróżować przedstawiciele międzynarodowych koncernów, które chciałyby po wojnie założyć tam swoje oddziały.

Bogdan Feręc

Źr. The Liberal

Photo CC BY 4.0 Пресс-служба Президента РФ

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Pełnoletnie dzieci
„To nie jest dobry