Narasta napięcie w Fine Gael

Nie można powiedzieć, by świat polityki w Irlandii charakteryzował obecnie spokój, a chodzi o wewnętrzne napięcia w dwóch partiach koalicyjnych.

O ile w Fianna Fáil doszło już do stonowania nastrojów, a stało się tak po zapowiedzi lidera Micheála Martina, który stwierdził, że to raczej jego ostatnia kadencja na tym stanowisku, więc odda ster ugrupowania, o co wnioskowano wcześniej, gdy uznano, że partia straciła swoją tożsamość, wiążąc się z Fine Gael.

Obecnie napięcia znacznie wyraźniej zaznaczyły się w ugrupowaniu prowadzonym przez Leo Varadkara, bo to tam dochodzi do tarć, a wydaje się, iż to najbliżsi kiedyś współpracownicy i koledzy Leo, zaczynają mieć do niego pretensje.

Varadkar zaczął zauważać też zagrożenie ze strony swoich kolegów, czyli chodzi tu o ministra spraw zagranicznych Simona Coveneya i szkolnictwa wyższego Simona Harrisa, a to ten ostatni ma być przygotowywany na przejęcie władzy po Varadkarze.

Dlatego właśnie pojawiają się już dosyć ostre komentarze ze strony Harrisa, które wskazują, że Varadkar źle prowadzi ugrupowanie, gra wyłącznie na siebie i buduje swoją popularność, co nie spodobało się liderowi i przypuścił atak na swojego bliskiego niegdyś współpracownika.

W Fine Gael minister szkolnictwa wyższego Simon Harris postrzegany jest obecnie, jako wschodząca gwiazda tej partii, więc także rychły następca Varadkara, jednak wicepremier postanowił, że nie podda się zbyt łatwo i zaczął dyskredytować Harrisa, rozpoczynając z nim potyczki słowne.

Napięcie między tymi dwoma politykami widoczne jest już teraz gołym okiem, a Simon Harris wytoczył dosyć ciężkie działa, bo mówił, że partii, jaki i gabinetowi, niepotrzebne są obecnie debaty i spotkania, nie potrzeba tworzenia nowych ciał doradczych, ani warsztatów, a należy działać, by rozwiązywać problemy kraju.

Słowa Harrisa to też wynik ostatnich sondaży i wyników, jakie otrzymuje w nich Fine Gael, więc niskich notowań. To z kolei prowadzić będzie do utraty władzy w kraju, bo coraz większe szanse na utworzenie gabinetu ma Sinn Féin, czyli zarówno Fianna Fáil i Fine Gael, po ponad 100 latach w historii irlandzkiego parlamentaryzmu, utracą władzę nie na rzecz jednej z tych dwóch partii, a ugrupowaniem rządzącym i to prawdopodobnie samodzielnie, stanie się właśnie partia Mary Lou McDonald.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Przeżył głosowani
Dramatyczne doniesie
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська