Marzenia o paszporcie, czyli odroczone uroczystości
Dla niemal pięciu tysięcy osób nadchodzący tydzień miał być momentem przełomowym i oficjalnym końcem długiej drogi do uzyskania irlandzkiego obywatelstwa. Niestety, uroczyste ceremonie zaplanowane w Killarney zostały w ostatniej chwili odwołane. Choć powodem nie są kwestie formalne czy prawne, to paraliż wywołany protestami dotyczącymi cen paliwa zmusił Departament Sprawiedliwości do podjęcia tej trudnej i bolesnej dla przyszłych obywateli decyzji.
Skala wydarzenia, które miało odbyć się w najbliższy wtorek i środę, była imponująca, ponieważ paszporty i akty nadania obywatelstwa miało odebrać 4700 osób z różnych zakątków kraju. Jednak logistyczne skutki blokad rafinerii i składów paliw okazały się zbyt dotkliwe, by można było bezpiecznie i sprawnie przeprowadzić tak masową operację.
Resort sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i migracji argumentuje, że utrzymujące się obciążenie sektora transportowego oraz usług turystycznych uniemożliwia tysiącom ludzi dotarcie do hrabstwa Kerry.
Rzecznik departamentu w rozmowie z dziennikarzami wyjaśnił, że nawet ustąpienie bezpośrednich blokad nie rozwiązuje problemu natychmiast. Rynek paliwowy znajduje się w stanie głębokiego niedoboru, a sieć dystrybucji potrzebuje czasu na regenerację. Zgodnie z ostrzeżeniami organizacji Fuels for Ireland, powrót stacji benzynowych do normalnego funkcjonowania może zająć nawet dziesięć dni.
W obliczu pustych dystrybutorów w całym kraju, zmuszanie tysięcy rodzin do podróży przez całą wyspę uznano za zbyt ryzykowne i nieodpowiedzialne.
Departament przesłał już stosowne powiadomienia do wszystkich zaproszonych gości, zapewniając jednocześnie, że nowa data uroczystości zostanie potwierdzona w najbliższym możliwym terminie. Choć determinacja państwa, by jak najszybciej sfinalizować proces naturalizacji, jest widoczna, to „czynniki wyższe” w postaci kryzysu paliwowego wygrały z kalendarzem.
Dla 4700 osób radosne „fáilte”, czyli powitanie w gronie obywateli, wybrzmi zatem nieco później, gdy sytuacja na drogach i stacjach ostatecznie powróci do normy.
Bogdan Feręc
Źr. PA Media
Fot. Public domian Classicalgas
