Koalicja widzi swoją winę

Sprawa kolejek na lotnisku w Dublinie zdaje się nie mieć końca, a teraz do gry włączyli się posłowie koalicji rządzącej.

Kolejny test sprawności działania DAA przejdzie już dzisiaj, bo właśnie dzisiaj rozpoczynamy długi czerwcowy weekend, a to oznacza, że tysiące osób zaplanowało zagraniczny kilkudniowy wypad np. do Hiszpanii, więc korzystać będą z usług stołecznego lotniska.

Już ubiegły weekend pokazał, że problemy z odprawami bezpieczeństwa i bagażowymi są na wysokim poziomie, a teraz i to pomimo zwiększenia ilości osób, które przeprowadzają kontrole na lotnisku, może być dokładnie tak samo.

Od kilku dni DAA przygotowywało się na ten długi weekend, z Cork ściągnięto do Dublina 40 dodatkowych pracowników, którzy mają być wsparciem dla zatrudnionych w stolicy osób, a co ciekawe, zmieniono też procedury, by ograniczyć możliwość tworzenia się długich kolejek. To oczywiście tylko namiastka przywracania normalności, bo zamiast w terminalu, pasażerowie, których odlot z Dublina zaplanowano powyżej 2,5 godziny, koczować będą w specjalnych strefach oczekiwania, ale poza terminalami. Specjalnie do tego celu DAA zamówiło namioty eventowe, które z kolei mają być ochroną przed warunkami atmosferycznymi i dawać poczucie przebywania w pomieszczeniu.

Te wszystkie wydarzenia wpłynęły jednak na postawę posłów koalicji rządzącej, którzy wyraźnie wskazują, że rząd nie poradził sobie z ruchem pasażerskim, a i mówi się, że w koalicji zapanowała wściekłość na urzędników państwowych, bo ci wpływają na ocenie pracy całej koalicji. Posłowie Fianna Fáil, Fine Gael i Partii Zielonych mówią, że winę za dantejskie sceny na lotnisku w Dublinie ponosi koalicja i żądają od premiera, aby ten zaprowadził porządek na lotnisku.

Ważne jest również, że poselskie połajanki rządu wywołały kolejną awanturę, a ta miała miejsce między politykami a kierownictwem służby cywilnej oraz agencjami z udziałem Skarbu Państwa. Poszło oczywiście o brak odpowiedniego nadzoru, braki w przygotowaniu przez agencje specjalnych procedur, by radzić sobie z trudnymi sytuacjami, a jednocześnie duże opóźnienia we wprowadzaniu rozwiązań, które, jak na lotnisku w Dublinie, były niezbędne od dawna.

Politycy koalicji, ale też posłowie z trzech ugrupowań rządzących przyznają jednak, że to ich wina, iż doszło do takiej sytuacji, jednak podkreślają, że koalicja utraciła możliwość kontroli agencji państwowych i z udziałem Skarbu Państwa. To z kolei wywołuje duży niepokój, a i stwarza sytuację, w której daje się powiedzieć, że rząd, nie jest w stanie kontrolować sytuacji w kraju.

Posłowie zażądali więc od premiera, aby nie tylko w przypadku DAA, ale też innych firm pod nadzorem rządu, przeprowadził audyty, by ocenić, czy działają one w odpowiedni sposób. Co istotne, rząd musi odzyskać też pełną kontrolę nad spółkami, które działają w jego imieniu, więc kontrolować ich działanie w czasie rzeczywistym.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Russian soldiers ref
Fiskus cieszy się z