Dublińskie lotnisko odsyła samoloty

Do niedawna, a właściwie jeszcze przed pandemią, lotnisko w Dublinie, aby odesłać samolot do innego miejsca lądowania, podawało powód złej pogody.

Teraz sytuacja jest całkiem inna, bo mamy pełnię lata, warunki atmosferyczne są wręcz doskonałe, ale DAA w ostatnich dniach przekierowała kilka lotów z USA na lotnisko w Kerry. Z takim działaniem dublińskiego portu lotniczego zetknęła się linia czarterowa Le Bas International (LBI), która m.in. realizuje loty ze Stanów Zjednoczonych Ameryki do Irlandii.

Jej właściciel Peter Le Bas powiedział, że przedsiębiorstwo zostało poinformowane, iż nie może otrzymać żadnych miejsc lądowania w Dublinie, gdyż lotnisko „nie ma technicznych możliwości obsługi pasażerów”.

Le Bas International doczekało się wiec przekierowania pięciu samolotów Boeing 737 na lotnisko w Kerry, a jak podkreślano w informacji z DAA, to tylko piętnaście minut lotu, więc zakłócenia nie będą istotnie wpływać na realizację połączenia.

Dublińczyk Peter Le Bas, prezes firmy powiedział:

– Próbowaliśmy uzyskać obsługę na lotnisku w Dublinie przez ponad sześć tygodni. W zeszłym tygodniu dostaliśmy jedno lądowanie w Dublinie, ale to było tylko to. Nie mogliśmy zdobyć więcej miejsc do lądowania. Lądowania w Dublinie są oddzielone od siebie przerwami 15 minut, a w Nowym Jorku, co trzy minuty.

Le Bas International, co też można zaznaczyć, obsługuje również poważnych klientów, a są nimi np., amerykański zespół Ryder Cup, Manchester United i Madonna, a także organizuje serię lipcowych lotów do Irlandii dla klienta korporacyjnego.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Rząd wybrał już n
Irytacja na zasiłek
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська