Departament Spraw Zagranicznych odradza podróże medyczne do innych państw

Wiele osób z Irlandii chcąc uzyskać pomoc medyczną udaje się w zagraniczne podróże, a dotyczy to najczęściej medycyny estetycznej.

Turystyka medyczna jest coraz bardziej popularna w Irlandii, a dzieje się tak z kilku powodów, przede wszystkim czasu oczekiwania na zabiegi, ale też ceny, bo ta zazwyczaj jest kilka razy niższa niż w kraju. Ostatnio popularnym kierunkiem stała się Turcja, gdzie przeprowadza się tysiące zabiegów bariatrycznych, kosmetycznych i stomatologicznych, ale irlandzcy lekarze już dawno powiedzieli, że to wiąże się z podwyższonym ryzykiem powikłań. Mówi się w środowisku medycznym, iż znacznie zwiększyła się ilość osób, jaka pojawia się w gabinetach lekarskich i szpitalach, a pierwotną przyczyną problemów są zabiegi, jakie przeprowadzone były wcześniej, głównie w Turcji.

Podaje się też najnowszy przykład, w którym 30-letania mieszkanka Dublina udała się do Turcji, gdzie wykupiła usługę bariatryczną, jednak po zabiegu zmarła. Obecnie jej rodzina jest w Turcji i stara się wyjaśnić dokładną przyczynę zgonu, a i sprowadzić ciało do kraju. Pomocy, udziela członkom rodziny zmarłej Departament Spraw Zagranicznych Republiki Irlandii, który jednocześnie zaktualizował ostrzeżenia dla podróżnych z Irlandii.

Wg przedstawicieli Department of Foreign Affairs (DFA), odradza się podróże medyczne oraz kosmetyczne do innych państw, przede wszystkim spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a to za sprawą całkiem innych procedur medycznych, jak i innych standardów medycznych.

Irlandzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło też, że jego porada ma charakter ogólny i nie będzie komentować pojedynczych przypadków, jakimi się zajmowano. DFA zwraca jednak uwagę, że pacjenci z powikłaniami, jacy zgłaszają się do tutejszych lekarzy, zabiegi najczęściej przeprowadzane mieli w Turcji, a irlandzkie społeczeństwo musi być „świadome, że niektórzy obywatele doświadczyli komplikacji podczas leczenia w Turcji, a wielu zmarło w wyniku procedur medycznych”.

Z danych wynika, że w wyniku zabiegów medycznych przeprowadzonych w Turcji, zmarły w ostatnim czasie przynajmniej trzy osoby z Irlandii, chociaż DFA nie chce potwierdzić tych danych.

Departament Spraw Zagranicznych mówi, iż zauważył znaczny wzrost ofert medycznych, jakie kierowane są za pośrednictwem mediów społecznościowych do mieszkańców Irlandii, a ich ilość zwiększyła się od 150 do 220 procent i to tylko od czasu zniesienia covidowych ograniczeń. Mieszkańcom Irlandii zaleca się również, aby przed podjęciem decyzji o podróży medycznej, głównie do Turcji, skonsultowali się z tutejszymi lekarzami, zasięgnęli informacji o potencjalnych zagrożeniach i możliwych powikłaniach, a dopiero po uzyskaniu tych informacji decydowali, czy przeprowadzą którąś z procedur medycznych.

Wiele szpitali w kraju zgłasza, iż nastąpił prawie trzykrotny wzrost pacjentów z powikłaniami pooperacyjnymi i po zabiegach medycznych oraz estetycznych, jakie przeprowadzone były w Turcji, a ich ilość znacząco wzrosła od 2021 roku, jak dzieje się np. w Szpitalu Uniwersyteckim St. Vincent w Dublinie.

Istotne jest też, że tureckie kliniki chcą się zabezpieczyć przez możliwymi negatywnymi opiniami ze strony pacjentów i w umowach, jakie należy podpisać przed zabiegiem, często zawarta jest klauzula, że pacjent nie będzie po przeprowadzonym zabiegu wystawiał negatywnych opinii w mediach społecznościowych i nie będzie informował o ewentualnych problemach zdrowotnych, jakie mogą mieć pierwotną przyczynę wywołaną zabiegiem przeprowadzonym w którejś z klinik w Turcji.

Duża ilość tureckich klinik i gabinetów z Turcji zwraca się też do irlandzkich influencerów oraz blogerów, aby reklamowali ich usługi, za co ci są całkiem dobrze wynagradzani.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Photo by Piron Guillaume on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Germany's Merkel say
Irlandia protestuje