W tym roku jeden rachunek za prąd będzie „darmowy”. Do spełnienia jeden z mało wymagających warunków [DEPESZA]

Rząd w nowym rozporządzeniu zobowiązał sprzedawców energii elektrycznej do udzielenia w tym roku jednorazowego upustu cenowego gospodarstwom domowym. Każde z nich może liczyć na ponad 120 zł netto obniżki, co oznacza jeden miesięczny rachunek „za darmo”. Upust będzie przysługiwał rolnikom, rodzinom z Kartą Dużej Rodziny oraz z osobami z niepełnosprawnościami, a także prosumentom z własną instalacją OZE. Pozostałe gospodarstwa domowe muszą w tym celu spełnić jeden z czterech, mało wymagających warunków.

– W związku z zablokowaniem przez Senat ustawy, która zakładała 5-proc. obniżkę cen za energię elektryczną, zużytą w 2023 roku, rząd postanowił wprowadzić alternatywne rozwiązanie polegające na wprowadzeniu obowiązku przyznania gospodarstwom domowym przez sprzedawców energii upustu w wysokości ponad 120 zł – podkreśla cytowany w komunikacie Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Taką zmianę zakłada rozporządzenie ministra klimatu i środowiska w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną. Nowelizacja zobowiązuje sprzedawców do nowego sposobu rozliczeń z gospodarstwami domowymi. Dla statystycznej rodziny, o przeciętnym zużyciu prądu, będzie to oznaczać jednorazowy upust w wysokości maksymalnie 125 zł, czyli mniej więcej równowartość jednego rachunku za energię.

Rabat będzie przyznany po spełnieniu przez odbiorcę jednego z kilku warunków. To m.in. wyrażenie zgody na korespondencję, w tym otrzymywanie faktur, drogą elektroniczną, wyrażenie zgody na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o oferowanych produktach i usługach, a także potwierdzenie poprawności swoich danych u sprzedawcy energii. Upust będzie przysługiwał również gospodarstwom domowym, które między styczniem a wrześniem br. w okresie co najmniej trzech następujących po sobie miesięcy obniżyły zużycie prądu o 5 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2022 roku. Obniżka ceny zadziała bezwarunkowo w przypadku prosumentów posiadających własną instalację OZE oraz rodzin korzystających z podwyższonych limitów zużycia energii, przewidzianych w Tarczy Solidarnościowej, czyli posiadających Kartę Dużej Rodziny, rodzin z osobą z niepełnosprawnościami oraz rolników.

– Sprzedawcy energii zobowiązani będą do jasnego informowania odbiorców o zmianach w rozliczeniach oraz o wysokości premii i terminie jej przyznawania. Inicjatywa ta ma na celu zwiększenie przejrzystości działań na rynku energii elektrycznej oraz wzmocnienie praw odbiorców w gospodarstwach domowych – wyjaśnia w komunikacie Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin podkreśla, że to kolejne rozwiązanie chroniące Polaków przed skutkami kryzysu energetycznego i wzrostem cen energii elektrycznej. Tarcza Solidarnościowa zamroziła w tym roku ceny na poziomie z ubiegłego roku do pewnego limitu zużycia, a po ich przekroczeniu obowiązuje cena maksymalna. Limity po sierpniowej nowelizacji ustawy wynoszą do 4 tys. kWh rocznie dla gospodarstw domowych z Kartą Dużej Rodziny i rolników, 3,6 tys. kWh rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami oraz 3 tys. kWh dla pozostałych rodzin. W zależności od powyższych grup odbiorców oszczędność na rachunkach za prąd w tym roku ma sięgać od 3 do 4 tys. zł.

Z badań przeprowadzonych przez agencję badawczą Yotta na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej wynika, że wdrażane w tym roku mechanizmy cenowe przynoszą efekty – tylko 11 proc. gospodarstw domowych wskazało, że wzrost cen prądu jest dla nich problematyczny. Dla porównania 45 proc. wskazało, że bardziej odczuwa rosnące ceny artykułów spożywczych, a 16 proc. – koszty opłat za ogrzewanie domu lub mieszkania.

Newseria

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
100-calowy telewizor
Czy roboty opanują