Produkcja przemysłowa spada drugi miesiąc z rzędu

Najnowsze badanie, jakie przeprowadzone zostało przez AIB w zakresie indeksu menedżerów ds. zakupów w przemyśle (PMI), wskazuje, że lipiec był drugim miesiącem z rzędu, w którym produkcja przemysłowa w Irlandii spadała.

Producenci podnosili też ceny, co wiąże się z inflacją cen na nośniki energii, a to spowodowało kolejny wzrost cen hurtowych i detalicznych dla wyrobów gotowych, ale też zmniejszenie ilości zakupów i nowych zamówień. Indeks PMI obniżył się w lipcu do 51,8 punktu z 53,1 punktu w czerwcu, a w maju 2021 roku wynosił 56,4 punktu.

Główny ekonomista AIB Oliver Mangan powiedział:

– Indeks AIB dla irlandzkiego PMI w przemyśle za lipiec pokazuje ciągłą utratę impetu w sektorze w obliczu globalnego spowolnienia działalności, gdy popyt słabnie w obliczu rosnącej presji cenowej. Presja inflacyjna pozostaje wyraźna, a ceny rosną w tempie zbliżonym do najszybszego od czasu rozpoczęcia badania w 1998 roku. Nastąpił dalszy wyraźny wzrost kosztów zakupu materiałów, energii i pracy, podczas gdy stopa inflacji cen wyrobów gotowych pozostała podwyższona.

W lipcowych danych widzimy też, że wzrosły zapasy wyrobów gotowych, jakie zgromadziły firmy, więcej jest także zapasów przedprodukcyjnych, co prowadzi do wniosku, że gospodarka zaczęła wyraźnie hamować i ma to związek z rosnącymi cenami oraz nastrojami konsumentów.

W lipcu wciąż wzrastało zatrudnienie, jednak był to proces powolny i tempo wzrostu było najniższe od lutego 2021 roku. To z kolei pokazuje, że firmy o ile zatrudniają, to wyłącznie pracowników, którzy są niezbędni do utrzymania prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstw.


Zmniejszone zostały również zaległości w realizacji zamówień, co też oznacza, iż firmy mają na tyle mniej zamówień, iż są w stanie realizować je praktycznie na bieżąco, a na dodatek wywiązywać się ze wcześniejszych zobowiązań. Wydłużyły się natomiast terminy dostaw półproduktów, jakie potrzebne są do utrzymania produkcji, a to pokazuje, iż problemy transportowe wcale nie znikają.

W lipcu ponownie wzrosły koszty produkcji i był to już 22 miesiąc z rzędu, gdy koszty miały tendencję wzrostową, a lipiec był piątym miesiącem z kolei, gdy wzrost kosztów był najszybszy.

Podobne problemy mają też inne rozwinięte gospodarki w Europie, bo wyraźny spadek produkcji widać już we Francji, Niemczech, Włoszech i u naszych wschodnich sąsiadów, czyli w Wielkiej Brytanii. Wzrost produkcji w lipcu zanotowano wyłącznie w Holandii, co podano w opracowaniu S&P.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Prezydent potwierdza
Eurodeputowany Kelle