Podwyżki zamiast obietnic. Lidl inwestuje miliony, by zatrzymać pracowników w czasach drożyzny
W czasach, gdy inflacja podgryza pensje, a koszt życia rośnie szybciej niż cierpliwość pracowników, decyzje o realnych podwyżkach mają znaczenie większe niż korporacyjne slogany. Lidl Ireland ogłosił właśnie inwestycję 11 mln euro w podwyżki wynagrodzeń dla pracowników w Republice Irlandii oraz dodatkowe 2,3 mln funtów dla zatrudnionych w Irlandii Północnej. To konkretne pieniądze, które od 1 marca trafią do kieszeni 5500 osób pracujących w sieci na całej wyspie.
Średni wzrost całego pakietu wynagrodzeń wyniesie około 4 procent, a najważniejsza część tej zmiany to 3-procentowa podwyżka podstawowej pensji, czyli przeciętnie około 1500 euro rocznie więcej dla jednego pracownika. Pozostała część inwestycji obejmuje świadczenia dodatkowe, w tym wyższe składki emerytalne, prywatne ubezpieczenie zdrowotne oraz rozszerzone wsparcie ubezpieczeniowe. To sygnał, że rynek pracy w handlu detalicznym coraz częściej opiera się nie tylko na stawce godzinowej, lecz na całym pakiecie bezpieczeństwa finansowego.
Skala inwestycji Lidla w wynagrodzenia nie jest jednorazowym gestem, bo od 2022 roku firma przeznaczyła ponad 58 mln euro na podwyżki w Republice Irlandii, co przełożyło się na łączny wzrost wynagrodzeń o około 27,5 procent. W praktyce oznacza to średnio nawet 9500 euro dodatkowego wynagrodzenia netto na pracownika w okresie, gdy kryzys kosztów życia szczególnie mocno uderzył w gospodarstwa domowe.
Równolegle rosną stawki godzinowe. Minimalna płaca w Lidl Ireland wzrosła do 15,40 euro za godzinę, zgodnie z zalecanym poziomem płacy minimalnej na 2026 rok, a najwyższa stawka sięgnie 17,90 euro. To poziomy, które jeszcze kilka lat temu były poza zasięgiem większości pracowników handlu detalicznego. Decyzja ma także wymiar strategiczny i Lidl jest obecnie najszybciej rozwijającą się siecią supermarketów w Irlandii według analityków Kantar, a jednocześnie realizuje plan ekspansji o wartości 600 mln euro, zakładający otwarcie 35 nowych sklepów do 2030 roku. Taki wzrost wymaga stabilnej kadry, a stabilna kadra wymaga konkurencyjnych wynagrodzeń. Rynek pracy w Irlandii pozostaje napięty, a pracownicy mają dziś większy wybór niż kiedykolwiek wcześniej.
Dyrektor ds. kadr Maeve McCleane podkreśliła, że inwestycja ma pomóc pracownikom w czasie utrzymującej się presji ekonomicznej i jest wyrazem uznania ich roli w rozwoju firmy. Firma stawia na model wynagradzania, który łączy natychmiastowe podwyżki z długoterminowymi benefitami, próbując stworzyć środowisko pracy oferujące nie tylko dochód, lecz także stabilność.
To już szósty rok z rzędu, gdy Lidl otrzymuje certyfikat Top Employer, a niedawno sieć zdobyła również wyróżnienie Gold Level Menopause Workplace Excellence Accreditation, pierwsze takie w Irlandii. Te symbole mają znaczenie wizerunkowe, ale ostatecznie to liczby decydują o lojalności pracowników.
W handlu detalicznym trwa obecnie cicha wojna o ludzi, a sieci mogą konkurować cenami na półkach, lecz o przyszłości zdecyduje to, kto zaoferuje lepsze warunki za ladą.
Bogdan Feręc
Źr. Business Plus
