Kolejna fala podwyżek energii. „Tani” dostawca podnosi stawki w obliczu globalnej niepewności – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Kolejna fala podwyżek energii. „Tani” dostawca podnosi stawki w obliczu globalnej niepewności

Irlandzki rynek energetyczny stoi w obliczu kolejnych wyzwań, które bezpośrednio dotkną portfele gospodarstw domowych. Zaledwie dzień po tym, jak największy dostawca w kraju Electric Ireland ogłosił znaczący wzrost opłat, na podobny krok zdecydowała się firma Yuno Energy. To mniejszy i stosunkowo nowy gracz na rynku, który od momentu swojego debiutu w sierpniu 2023 roku skutecznie utrzymywał stabilne i nieco niższe stawki. Od 1 lipca klienci Yuno Energy muszą jednak przygotować się na podwyżki cen prądu o 9,5 procent oraz gazu o 11 procent.

Decyzja ta jest bezpośrednim pokłosiem napiętej sytuacji na arenie międzynarodowej. Dyrektor zarządzająca Yuno Energy Margaret O’Connor wyjaśniła, że firma nie była w stanie dłużej absorbować kosztów wynikających z wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie, a głównie działań wojennych w Iranie, na hurtowe ceny energii. Choć dostawca starał się chronić swoich klientów przez minioną zimę, rosnąca presja rynkowa wymusiła zmianę polityki cenowej.

W praktyce dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to wzrost tygodniowych rachunków o 3,24 euro za prąd oraz 3 euro za gaz. W ramach swoistej rekompensaty firma zdecydowała się podnieść o 8 procent stawki eksportowe dla klientów posiadających panele słoneczne, co pozwoli im uzyskać wyższe wynagrodzenie za sprzedaż nadwyżek energii do sieci.

Ruch Yuno Energy wpisuje się w trudny trend zainicjowany przez wspomniany wcześniej Electric Ireland, który już w czwartek zapowiedział podwyżki odpowiednio o 8 procent dla energii elektrycznej oraz 7,7 procent dla gazu od początku lipca. Obaj dostawcy zgodnie wskazują na konieczność reagowania na wyzwania rynkowe wywołane konfliktem na Bliskim Wschodzie, który destabilizuje hurtowe rynki energii. Sytuacja ta staje się szczególnie niepokojąca, biorąc pod uwagę dane Eurostatu, z których wynika, że Irlandia już teraz notuje najwyższe koszty energii elektrycznej w całej Unii Europejskiej, z cenami przewyższającymi średnią unijną o niemal 40 procent.

Dla odbiorców z Irlandii zapowiadane zmiany stanowią kolejne obciążenie w czasie, gdy presja rosnących kosztów życia pozostaje wysoka, a prognozowany wzrost płac nie nadąża za inflacją. Problemem pozostaje również zadłużenie obywateli wobec dostawców energii. Według danych Komisji Regulacji Usług Komunalnych, jeszcze w lutym około 317 tysięcy gospodarstw domowych zalegało z płatnościami, co stanowi jeden z najwyższych poziomów w historii.

Eksperci ostrzegają, że kolejne podwyżki nieuchronnie przyczynią się do presji inflacyjnej, w momencie gdy wskaźnik HICP, mimo nieznacznego spadku w maju do poziomu 3,5 procent, nadal wyraźnie przewyższa optymalny cel 2 procent. W obliczu tych danych, stabilizacja cen energii pozostaje jednym z najbardziej palących wyzwań dla irlandzkiej gospodarki.

Czy więc rząd powinien rozważyć wprowadzenie dodatkowych mechanizmów osłonowych dla najbardziej zadłużonych gospodarstw domowych, aby zapobiec pogłębianiu się kryzysu energetycznego? Wydaje się, że nie tylko dla nich, bo większość użytkowników prądu jest zdania, że ceny prądu, ale też gazu, zaczynają mocno drenować portfele.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Tim King on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Strategiczny dylemat
Wzrosną koszty e-za