Strategiczny dylemat Irlandii. Sankcje wobec Aughinish Alumina mogą zaszkodzić Europie bardziej niż Rosji – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Strategiczny dylemat Irlandii. Sankcje wobec Aughinish Alumina mogą zaszkodzić Europie bardziej niż Rosji

W obliczu planowanej kolejnej transzy sankcji gospodarczych wymierzonych w Rosję, irlandzki rząd stanął przed trudnym wyzwaniem dotyczącym oceny długofalowych skutków tych działań dla własnej gospodarki oraz bezpieczeństwa łańcuchów dostaw wewnątrz Unii Europejskiej. Punktem spornym stała się przyszłość zakładu Aughinish Alumina w Limerick, którego spółką macierzystą jest podmiot rosyjski.

Premier Republiki Irlandii Micheál Martin otwarcie przestrzegł przed konsekwencjami nałożenia restrykcji na tę konkretną firmę, argumentując, że uderzyłyby one w Irlandię i całą Wspólnotę znacznie dotkliwiej niż w samą Federację Rosyjską.

Obawy rządu w Dublinie wynikają bezpośrednio z roli, jaką Aughinish Alumina odgrywa w europejskim przemyśle. Zakład ten stanowi istotne ogniwo w łańcuchu dostaw surowców krytycznych, zaopatrując fabryki między innymi w Szwecji oraz w Dunkierce we Francji. Wypowiadając się podczas festiwalu Bloom w Dublinie taoiseach podkreślił, że ewentualne objęcie firmy sankcjami wywołałoby silny efekt inflacyjny na terenie całej Unii Europejskiej, podczas gdy realny wpływ na gospodarkę Rosji pozostałby nieznaczny. W ocenie premiera, nadrzędna zasada nakładania sankcji polega na unikaniu działań, które dla krajów stosujących restrykcje mogłyby okazać się autodestrukcyjne, a w przypadku Aughinish ryzyko to jest szczególnie wysokie.

Sytuacja skomplikowana jest również z perspektywy lokalnego rynku pracy, ponieważ zakład w Limerick zapewnia bezpośrednie zatrudnienie około 470 osobom, a ich ilość wzrasta do blisko tysiąca, jeśli wliczymy kontrahentów oraz efekty uboczne wpływające na gospodarkę regionu.

Premier Martin odnosząc się do listu otrzymanego przez jego biuro, w którym firma ostrzegła przed utratą miejsc pracy oraz przerwami w dostawach tlenku glinu, zaznaczył, że przedstawione argumenty są dobrze znane rządowi. Jednocześnie odrzucił sugestie dotyczące ewentualnej nacjonalizacji zakładu na wzór brytyjskiego rozwiązania zastosowanego wobec British Steel. Zdaniem szefa irlandzkiego rządu, takie podejście byłoby zbyt dużym uproszczeniem, a zarządzanie tego typu obiektem przez państwo wiązałoby się z ogromnymi zawiłościami technicznymi i operacyjnymi, dlatego obecnie nie bierze się go pod uwagę.

W kwestii dyplomatycznej Irlandia przyznaje, że aktywnie omawia te wątpliwości na forum unijnym. Premier Martin unika jednak określenia tych działań mianem lobbingu, preferując opis dyskusji jako naturalny proces wymiany poglądów, w który angażują się wszystkie państwa członkowskie podczas wypracowywania pakietów sankcyjnych.

Irlandia wskazuje także na konieczność kierowania się podstawowymi zasadami w polityce gospodarczej, zaznaczając, że zarówno rząd w Dublinie, jak i instytucje unijne, będą nadal wnikliwie analizować wpływ potencjalnych restrykcji na stabilność europejskiego przemysłu.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Ambo Ampeng on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Rosnący kryzys bezd
Kolejna fala podwyż