Europa bez dzieci to kontynent na kredyt
Europa lubi mówić o przyszłości, a mówi o niej miękko, w folderach, w strategiach pisanych czcionką Calibri 11, gdzie wszystko się „zwiększa”, „wzmacnia” i „optymalizuje”. A tymczasem przyszłość Europy ma bardzo konkretną miarę, czyli chodzi o ilość dzieci i tu zaczyna się cisza. Taka gęsta, że słychać echo pustych placów zabaw i szkół, które z
