Biznes na ludzkim dramacie. Jak właściciele nieruchomości zarabiają miliony na migrantach
W cieniu haseł o solidarności i humanitaryzmie powstał w Irlandii nowy rynek, który wydaje się wyjątkowo lukratywny, a przy tym wyjątkowo delikatny moralnie. To rynek „tymczasowego zakwaterowania”, w którym część właścicieli nieruchomości nauczyła się zarabiać krocie na migrantach i osobach ubiegających się o azyl. Płaci za to państwo, czyli jak zawsze podatnicy. Historia restauracji Lemongrass z
