Czy rząd spełni obietnice? Wydaje się, że szykuje wszystkim zaciskanie pasa, a profity dla klasy średniej
Planowanie przyszłorocznego budżetu na 2027 rok wchodzi w rozstrzygającą fazę i sygnały płynące z kół rządowych nie pozostawiają złudzeń: czas na spektakularne, popandemiczne pakiety wsparcia już się skończył. Gabinet planuje sztywne ograniczenie nowych wydatków do poziomu 7 miliardów euro, co wymusi na poszczególnych resortach twardą walkę o priorytety i nieuniknione kompromisy. Minister wydatków publicznych Jack Chambers
