Rząd marnuje miliony, a rachunek wystawia mieszkańcom. Premier Martin każe nam płacić za bierność gabinetu
Deklaracje polityczne często zderzają się z brutalną rzeczywistością ekonomiczną, a oficjalna retoryka rządu zaczyna wyraźnie rozmijać się z codziennymi doświadczeniami obywateli. Niedawne wystąpienie premiera Micheála Martina, w którym odniósł się do decyzji o podwyżkach cen biletów komunikacji publicznej, odsłania głębszy problem w zarządzaniu finansami publicznymi Irlandii. Choć z ust szefa rządu padły sformułowania bardziej niż wyważone
