Szlachetne intencje i brudny kapitał. Czy sektor charytatywny stał się bezpieczną przystanią dla prania pieniędzy?
Sektor organizacji pożytku publicznego od zarania opiera się na jednym, najtrudniejszym do wyceny zasobie – bezwzględnym zaufaniu społecznym. Kiedy obywatel przekazuje darowiznę, oddaje niepotrzebne mienie czy wspiera zbiórkę, zakłada z góry, że jego gest służy wsparciu potrzebujących. Tymczasem coraz częstsze śledztwa prowadzone przez służby skarbowe i policyjne ujawniają mroczną stronę tej branży, bo mechanizmy charytatywne bywają
