Nie powinniśmy pomagać Ukrainie
Z punktu widzenia ekonomicznego pomoc Ukrainie bywa przedstawiana jako moralny imperatyw, niemal rachunek sumienia zapisany w budżecie państwa, ale ekonomia nie zna litości ani patosu. Ekonomia liczy, a kiedy już policzy, potrafi być bezwzględna jak księgowy o piątej rano, gdy nawet szósta kawa po nieprzespanej nocy przestaje działać. Spójrzmy więc chłodno, bez biało-czerwonych oraz niebieskich wzruszeń,
