O pożytku z finansowej „tresury” kierowców
Są w życiu rzeczy niezmienne jak irlandzki deszcz, korki w godzinach szczytu i kierowca, który zaparkował na zakazie. Policja może się dwoić i troić, może świecić kogutami jak choinka w grudniu, a i tak na końcu tej historii zawsze stoi on – niesforny kierowca, przekonany, że przepisy ruchu drogowego są raczej sugestią niż prawem. Mandat?
