Chiński wyścig do szóstej generacji, czyli Zachód goni własny cień
Jeszcze dekadę temu debata o globalnym przywództwie technologicznym miała prostą oś, czyli Stany Zjednoczone jako centrum innowacji, Europa jako zaplecze regulacyjne i Chiny jako ambitny naśladowca. Dziś ten schemat nadaje się do muzeum techniki, obok modemów dial-up i telefonów z klapką. W obszarze telekomunikacji, szczególnie tej, która dopiero się rodzi, czyli 6G, Państwo Środka nie
