Drenaż portfeli. Tu występują największe obciążenia czynszowe w Irlandii – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Drenaż portfeli. Tu występują największe obciążenia czynszowe w Irlandii

Rosnące koszty utrzymania oraz kryzys na rynku mieszkaniowym doprowadziły do sytuacji, w której dach nad głową przestał być jedynie podstawową potrzebą życiową, a stał się głównym źródłem finansowej niestabilności gospodarstw domowych. Najnowsze dane opracowane przez Central Statistics Office na podstawie wskaźników z 2024 roku rzucają światło na głębokość tego zjawiska. Obecnie określa się je jako krytyczne obciążenie czynszem, czyli stan, w którym wydatek czynszowy pochłania ponad 40% dochodu rozporządzalnego najemców.

Dla setek tysięcy osób oznacza to drastyczne skurczenie budżetów domowych i utratę płynności finansowej.

Skala tego obciążenia jest ściśle powiązana z geografią kraju, wykazując największe nasilenie w aglomeracji dublińskiej oraz w hrabstwach pasma wschodniego. Szczególnie trudna sytuacja panuje w South Dublin County Council, gdzie ponad jedna trzecia lokatorów musi oddawać właścicielom nieruchomości ponad 40% swoich środków do życia. Analogiczny wskaźnik odnotowano w hrabstwach Fingal, Louth oraz Wicklow, co świadczy o systemowym charakterze problemu w całym regionie stołecznym.

Różnice w stopniu obciążenia dochodów czynszami obnażają też głęboki podział gospodarczy pomiędzy wschodem a rejonami peryferyjnymi. Analiza lokalnych okręgów wyborczych wskazuje, że do najbardziej dotkniętych rejony należą Tallaght South, gdzie średnie obciążenie sięga 33,7%, a także Balbriggan z wynikiem 32,9%, Ballyfermot-Drimnagh osiągające 30,5% oraz Ongar notujący 27,1%. W tych obszarach znaczna część wynagrodzenia jest natychmiast absorbowana przez opłaty mieszkaniowe.

Biegunowo odmienna sytuacja występuje w rejonach oddalonych od głównych centrów przemysłowych i miejskich. Najniższy udział czynszu w dochodzie rozporządzalnym wykazano w okręgach Ballinamore w hrabstwie Leitrim (14,9%), Lismore w hrabstwie Waterford (14,5%) oraz Belmullet w hrabstwie Mayo (10,3%). Ta dysproporcja uwidacznia, jak bardzo koszty zamieszkania w obszarach podmiejskich i stołecznych odkleiły się od realnych możliwości finansowych lokalnych społeczności.

Struktura dochodowa najemców dodatkowo potęguje wrażliwość tej grupy na jakiekolwiek wahania rynkowe. Choć dla prawie trzech czwartych z nich głównym źródłem utrzymania jest praca najemna, to ponad jedna czwarta wszystkich lokatorów gospodaruje rocznym dochodem brutto nieprzekraczającym 20 000 euro. Drugim najważniejszym źródłem utrzymania w tej grupie pozostają świadczenia socjalne z wyłączeniem emerytur. Szczególnie alarmujące są dane dotyczące osób starszych. Prawie czterech na dziesięciu najemców w wieku powyżej 65 lat oddaje na czynsz ponad 40% swoich dochodów, co w zderzeniu z ograniczonymi możliwościami podjęcia dodatkowego zatrudnienia, stawia tę grupę w niezwykle trudnym położeniu.

Obraz rynku mieszkaniowego uzupełnia charakterystyka strony podaży, która przeczy powszechnym wyobrażeniom o wyłącznie korporacyjnym charakterze własności lokali. Wśród prywatnych właścicieli nieruchomości dominują osoby w wieku dojrzałym i emerytalnym. Wyniki badania pokazują, że większość wynajmujących znajduje się w przedziale wiekowym od 50 do 64 lat, a trzy na dziesięć osób to osoby mające ponad 65 lat.

Co istotne, posiadanie nieruchomości na wynajem nie zawsze wiąże się z ogromnym majątkiem. W 2024 roku około 62% właścicieli osiągnęło łączny dochód brutto ze wszystkich źródeł – włączając w to przychody z najmu, pracę zawodową czy świadczenia, na poziomie niższym niż 60 000 euro rocznie. Pod względem aktywności zawodowej indywidualni właściciele domów najczęściej związani są z sektorem usług finansowych oraz obrotem nieruchomościami.

Taka konstrukcja rynku sprawia, że relacja między najemcą a wynajmującym staje się osią napięć społecznych i ekonomicznych. Wynajmujący, traktujący czynsz jako element zabezpieczenia emerytalnego lub uzupełnienie średnich dochodów, podnoszą stawki w odpowiedzi na ogólną inflację. Z kolei dla najemców o niskich zarobkach lub świadczeniach stałych, każda zmiana opłat oznacza proste ograniczanie środków na żywność, energię i podstawowe potrzeby życiowe. Zjawisko to prowadzi do głębokiej frustracji społecznej i stawia przed decydentami wyzwanie wypracowania mechanizmów, które zatrzymają dalszą degradację poziomu życia lokatorów.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Pauli Nie on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Paraliż instytucji.
Odżywcze założeni
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.