Drastyczny wzrost kosztów kształcenia. Akademicki sprawdzian dla domowych budżetów
Wyższe wykształcenie w Irlandii staje się priorytetem wymagającym znacznych nakładów finansowych. Choć formalnie obowiązuje system zwolnień z czesnego, realne wydatki związane ze zdobywaniem dyplomu stale rosną. Najnowsza analiza portalu Switcher.ie pokazuje, że bariera ekonomiczna dla młodych ludzi i ich rodzin staje się coraz poważniejszym wyzwaniem strukturalnym.
Przekroczony próg 16 tysięcy euro
Z opublikowanego niedawno raportu wynika, że przeciętny roczny koszt utrzymania studenta sięga obecnie 16 158 euro. Oznacza to wzrost o niemal 500 euro w porównaniu z rokiem ubiegłym oraz aż o 1060 euro względem 2023 roku. Ostateczny bilans obejmuje obowiązkową opłatę studencką (2500 euro) oraz stałe wydatki na zakwaterowanie, media, żywność, transport i podstawową aktywność społeczną.
Jeszcze poważniejszą barierą finansową objęci są studenci zagraniczni. W ich przypadku roczne koszty kształcenia i życia szacowane są średnio na 28 515 euro, co stanowi wzrost o ponad 2,8 tysiąca euro w przestrzeni ostatnich trzech lat.
Geografia wydatków: Przepaść między miastami
Badanie obejmujące 12 ośrodków akademickich ujawnia też ogromne różnice regionalne. Dysproporcje w wydatkach między najdroższą a najtańszą lokalizacją sięga niemal 6000 euro rocznie w przeliczeniu na jednego studenta.
Stolica, jak się łatwo domyślić, pozostaje poza zasięgiem finansowym wielu gospodarstw domowych. Miesięczny budżet studenta w Dublinie wynosi średnio 1943 euro, z czego sam wynajem pochłania 989 euro. Droższe jest tu także codzienne życie i np. wydatki na rekreację i wyjścia, są w stolicy o około 79 euro miesięcznie wyższe niż w mniejszych miastach. Na kolejnych pozycjach pod względem obciążeń finansowych plasują się Cork, Maynooth oraz Carlow.
Większą przystępnością cenową wyróżnia się zachód i północ kraju. Tytuł najbardziej ekonomicznego miasta studenckiego utrzymuje Letterkenny w hrabstwie Donegal, ze średnim miesięcznym kosztem na poziomie 1285 euro. Do grupy względnie przystępnych cenowo miejscowości należą również Sligo oraz Dundalk.
Rynek mieszkaniowy i codzienna inflacja
Głównym motorem obciążenia studenckich budżetów pozostaje rynek nieruchomości. Średnie koszty zakwaterowania wzrosły w ciągu roku o 183 euro, a w porównaniu z 2023 rokiem są wyższe aż o 547 euro. Zjawisko to przestało dotyczyć wyłącznie dużych aglomeracji, a najgwałtowniejszy skok cen wynajmu odnotowano w Tralee (wzrost czynszów o 501 euro), a także w Cork, Dundalk i Sligo, co wiąże się ze wzrostem stawek w prywatnych akademikach.
Równolegle rosną bieżące koszty utrzymania:
- Rachunki za media wzrosły w skali roku średnio o 70 euro.
- Wydatki na artykuły spożywcze pochłaniają dodatkowo około 9 euro miesięcznie.
- Rekreacja i wyjścia towarzyskie wymagają kolejnych 15 euro w budżecie miesięcznym.
Jak zauważa dyrektor handlowy Switcher.ie Eoin Clarke, rosnące rachunki paraliżują możliwości oszczędzania nawet w tych miastach, które dotychczas uchodziły za bezpieczne pod względem finansowym. Presja ekonomiczna towarzysząca studiowaniu przestaje więc być epizodem, a staje się stałym obciążeniem wyznaczającym granice dostępności wyższego wykształcenia.
Bogdan Feręc
Źr. Business Plus
Photo by Christian Lendl on Unsplash
