Chleba naszego niesuchego

Chleb w Irlandii to dosyć dziwna sytuacja, bo właściwie nie ma tych na zakwasie, a i sodowy jest w stopniowym zaniku, bo zastępowany tym tostowym.

Nie o tym tak do końca, bo o chlebie, ale też i bułkach, które są po prostu suche, kruszą się i można powiedzieć, że radości z ich jedzenia raczej nie ma. Tak właśnie doszliśmy do momentu, kiedy muszę powiedzieć, iż użytkownikiem pieczywa nie jestem, bo ani chleba, ani bułek właściwie nie jadam, a o ile już, jest to bardzo okazjonalnie.

Żeby nie było niedomówień, nie jest to żadnym przejawem wyznawanej religii lub ze względów środowiskowych, a kiedyś po prostu przestałem ów jeść i tak już zostało.

To jednak te okazjonalne wydarzenia z chlebem, z jakimi mam do czynienia, skłoniły mnie do zajęcia się tematem, gdyż żaden z chlebów, jakie kupuję na wyspie, nie jest tym, jaki pamiętam z lat wcześniejszych. O ile już wygląda, jak wyrób rąk piekarza, to jest raczej wyrobem chlebopodobnym, a to za sprawą konsystencji i oczywiście walorów smakowych.

Chleb i bułki, jakie kupuje się w sklepach, nawet tych tzw. polskich, są po prostu w kontakcie z organem pochłaniania suche, kruszą się i są jakieś takie wiórowate.

Zastanawiałem się przez jakiś czas, co może być powodem takiego stanu rzeczy, a szedłem w rejony jakości mąki, z której ten artykuł pierwszej potrzeby powstaje.  Jak się jednak okazało, nie do końca jest tak, jak myślałem, bo spotkałem jakiś czas temu pewnego fachowca w tej dziedzinie, czyli piekarza, chociaż nie pracuje obecnie w swoim zawodzie.

Porozmawialiśmy kilkanaście minut o chlebie powszednim, jaki jest obecnie wytwarzany, a to wówczas dowiedziałem się, że problem leży znacznie głębiej, bo można go nazwać złą technologią przygotowania.

Jeżeli chleb podczas konsumpcji jest suchy, nie oznacza, że zaraz może być stary, a należy zwrócić uwagę, w jaki sposób ten wykonano.

O ile piekarz, tzw. ciastowy lub ciastuch użył zbyt dużej ilości mąki, chleb będzie suchy i będzie się kruszył.

Jeżeli ciasto na chleb wyrastało zbyt długo, chleb po upieczeniu będzie suchy i będzie się kruszył.

Jeśli ciasto na chleb było zbyt słabo wyrobione, chleb będzie suchy i będzie się kruszył, a o ile chleb pieczony był w zbyt niskiej temperaturze, to także będzie suchy i będzie się kruszył.

Jak więc widać, czynników suchości chleba jest wiele, czyli wszystkie wymienione czynności, powinny być określone właściwymi parametrami, ale też potrzebna jest do wypieku chleba wiedza, czyli doświadczenie, by chleb był miękki, o odpowiedniej wilgotności, miał chrupiącą skórkę i był chlebem, a nie zbitkiem zmielonych zbóż z drożdżami, solą i chemicznymi polepszaczami smaku.

Bogdan Feręc

Photo by Wesual Click on Unsplash

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS: