Jak liczyć miliardy i udawać biedę, czyli państwowa kasa jest pełna
Jest w tym kraju pewna stara, dobra tradycja i kiedy rząd mówi, że trzeba oszczędzać, portfel państwa właśnie pęka w szwach. Gdy słyszymy o powtarzanych od kilku miesięcy „trudnych decyzjach”, „odpowiedzialności fiskalnej” i „braku pieniędzy”, w tle cicho brzęczą… dziesiątki miliardów euro. Brzęczą tak głośno, że aż dziwne, iż nikt w ministerstwach nie dostaje od
