Wołowina jako geopolityka. Irlandia sprzedaje swój produkt na rynkach azjatyckich
Są obszary, w których Irlandia nie ma złudzeń, nie improwizuje, nie udaje skromności, i to handel rolno-spożywczy jest jednym z nich, a wołowina pozostaje jego twardą walutą. Podczas gdy wiele państw Europy wciąż miota się między deklaracjami a działaniem, Dublin konsekwentnie robi swoje, czyli otwiera rynki, podpisuje umowy i wprowadza produkt tam, gdzie popyt rośnie
