Zatkana codzienność. Protest w Galway sygnałem narastającej frustracji mieszkańców Irlandii
Irlandzkie miasta duszą się w korkach, a cierpliwość mieszkańców jest na skraju wyczerpania. Galway stało się pierwszym miejscem, gdzie niezadowolenie wyszło na ulice w sposób tak wyraźny. W dzielnicy Renmore zebrało się około 50 osób, aby zaprotestować przeciwko temu, co nazywają coraz bardziej uciążliwą i niebezpieczną codziennością: zamienianiem spokojnych ulic mieszkalnych w „ścieżki dla szczurów”. Protestujący