Alt, kontralt i duch epoki. Dlaczego młode kobiety brzmią dziś inaczej
Kiedyś głos młodej kobiety w kulturze masowej był jak porcelanowa filiżanka z babcinej witryny, czyli jasny, może nawet lekko drżący, delikatny, trochę jakby świat miał ją zaraz urazić. Wystarczy cofnąć się do nagrań z lat 50., 60., nawet 90., by usłyszeć ten charakterystyczny, podniesiony rejestr. Dziś coraz częściej słyszymy coś innego. Niższe barwy, bardziej osadzone
