Piotr Semka: Sikorski pisze jakby był nastolatkiem
Publicysta Piotr Semka krytykuje reakcje rządu w trakcie konfliktu naszego kraju z Ukrainą, na kanwie probanderowskiego gestu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zdaniem Semki minister Radosław Sikorski uskutecznia wypowiedzi na poziomie nastolatka, nielicujące ze sprawowaną przez niego funkcją szefa dyplomatów.

W tym artykule:
https://share.transistor.fm/e/7330c660#?secret=SPTcxFcshO
X-owa publicystyka premiera
Na portalu X premier Donald Tusk opublikował w poniedziałek wpis, w którym stwierdził, że skoro dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwraca się publicznie do Prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę.
– Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich – podkreślił Tusk.
Niespójny Tusk
O wymowę tych słów Łukasz Jankowski zapytał publicystę Piotra Semkę.
– Mamy do czynienia z komunikatem kogoś, kto reprezentuje obóz, który twierdzi, że polityka zagraniczna jest domeną rządu, a prezydent pełni funkcje czysto reprezentacyjne – punktuje brak spójności w przekazie Tuska gość „Odysei wyborczej”.
Semka podkreśla, że kierowany przez Tuska rząd okazuje się wyjątkowo nieskuteczny i nieprofesjonalny w sytuacji kryzysu w relacjach z Ukrainą, zaistniały na kanwie nazwania oddziału wojska ukraińskiego imieniem „bohaterów UPA”.
Do rozmów z Kyryło Budanowem skierowano Marcina Bosackiego, który nie jest specjalistą od spraw ukraińskich
– zwraca uwagę publicysta.
Sikorski niczym nastolatek
Nadto wskazuje na zdumiewającą aktywność na portalu X ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.
– Mam nadzieję, że po decyzjach kapituły i prezydenta Nawrockiego nie będzie tak, że b. kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który bierze od Putina pieniądze, będzie nadal kawalerem orderu Orła Białego, a ten kto z Putinem walczy, będzie go pozbawiony – napisał Sikorski.
W kolejnej publikacji zachęcił „polskich polityków zgrywających twardzieli w stosunkach z Ukrainą, aby najpierw pojechali z Exenem [Mateusz Wodziński, polski wolontariusz] na front i tam rozwalili parę rosyjskich czołgów”. „Będą wtedy znacznie wiarygodniejsi. Naprawdę” – dodał minister.
W ocenie Piotra Semki wpisy te napisane dostały w stylu nastolatka, a nie szefa dyplomacji.
– W żadnym kraju na świecie nie ma sytuacji, w której dyplomata pozwala sobie na takie krotochwilne uwagi – zauważa dziennikarz.
Jego zdaniem wpisy Sikorskiego osłabiają stanowisko Polski i zachęcają otoczenie Zełenskiego do usztywnienia postawy względem Polski.
