Smutek, nie nerwy
Zapytał mnie niedawno jeden człowiek, choć te pytania się powtarzają, a nawet wiele osób twierdzi, że skoro zajmuję się polityką, muszę się bardzo denerwować. Zacząłem się zastanawiać, czy tak jest w rzeczywistości, jednak mogę stwierdzić, że politycy, sama polityka i wydarzenia z tej sfery, denerwują mnie niezwykle rzadko. I to jest pierwsze zaskoczenie, które nie
