Zielone iluzje w cieniu kryzysu. Gdy oderwana od życia ekonomia dyktuje politykę cenową – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Zielone iluzje w cieniu kryzysu. Gdy oderwana od życia ekonomia dyktuje politykę cenową

Dyskurs publiczny dotyczący rosnących kosztów utrzymania zyskał w ostatnich dniach wyjątkowo osobliwy wymiar. Nadchodząca sesja parlamentarna Dáil, a zwołana w celu formalnej ratyfikacji odroczenia planowanych podwyżek akcyzy na benzynę i olej napędowy, stała się tłem dla wypowiedzi, które w odczuciu wielu kierowców i przedsiębiorców przekraczają granice elementarnego wyczucia realiów społecznych.

Wstrzymanie decyzji o przywróceniu pełnych stawek akcyzowych, a oznaczających do tej pory ulgę rzędu 32 centów na litrze oleju napędowego oraz 27 centów na litrze benzyny, zapobiec miała natychmiastowemu skokowi cen od początku września. Decyzja ta, choć pociąga za sobą koszt rzędu 100 milionów euro miesięcznie, pokrywana jest ze specjalnego funduszu rezerwowego, a zyskała zdecydowanego krytyka w osobie reprezentanta akademickich elit.

Głos w sprawie zabrał profesor ekonomii z Trinity College Dublin John FitzGerald, prezentując na antenie RTÉ Radio One punkt widzenia wprawiający w zdumienie każdego, kto na co dzień zderza się z rzeczywistością portfela średnio sytuowanego obywatela. Akademik skrytykował rządowe wsparcie dla kierowców, formułując przy tym diagnozę, którą trudno określić inaczej, niż wysoce abstrakcyjną, jeśli wręcz nie oderwaną od realiów rynkowych. Jego zdaniem wysokie ceny tradycyjnych paliw, pełnią pożyteczną rolę bodźca ekonomicznego, zaś recepta na drożyznę na stacjach jest niezwykle prosta i wystarczy udać się do salonu, by zakupić pojazd elektryczny.

Tego typu stwierdzenia, padające z ust uznanego analityka w momencie, gdy litr benzyny kosztuje 1,83 euro, a oleju napędowego 1,93 euro, brzmią jak swoista ironia. Porada sugerująca zmianę samochodu na elektryczny, a w odpowiedzi na wysokie koszty eksploatacji dotychczasowego auta, całkowicie ignoruje poziom zamożności znacznej części społeczeństwa, dla której zakup nowego pojazdu na baterie pozostaje poza zasięgiem finansowym.

Pozostając w realiach finansowych większości społeczeństwa, można powiedzieć, że przejście na elektromobilność, wymaga potężnego kapitału początkowego, którym gospodarstwa domowe zmagające się z inflacją po prostu nie dysponują.

Krytyka rządowej interwencji ze strony profesora FitzGeralda opiera się na argumentacji ekologicznej oraz teorii optymalnej redystrybucji dochodów. Badacz argumentuje, że utrzymywanie niższej akcyzy wysyła błędny sygnał w kontekście celów klimatycznych, do których osiągnięcia państwo się zobowiązało. Rządowy Plan Działań na rzecz Klimatu zakłada co prawda redukcję emisji gazów cieplarnianych o 51 procent do 2030 roku, jednak z raportów Agencji Ochrony Środowiska wynika jasno, że realny wskaźnik sięgnie zaledwie około 25 procent. Zdaniem ekonomisty subsydia paliwowe utrudniają osiąganie tych wskaźników, a same fundusze trafiają w dużej mierze do osób zamożniejszych, zamiast wspierać wyłącznie najuboższych.

Profesor wskazuje, że kwoty przeznaczane na dofinansowanie paliwa mogłyby posłużyć do bezpośredniej walki z ubóstwem energetycznym przed nadchodzącą zimą, co według analiz ESRI i Banku Centralnego przyniosłoby wyższą efektywność społeczną.

O ile sama troska o najsłabsze grupy społeczne jest argumentem zasługującym na uwagą, o tyle budowanie sztucznej alternatywy między wsparciem dla osób uboższych a ulgami dla osób dojeżdżających do pracy, budzi szeroki sprzeciw. Dojazdy do pracy, szkół czy punktów usługowych na prowincji nie są fanaberią, lecz koniecznością życiową wynikającą z braku wystarczająco rozwiniętej komunikacji zbiorowej, o czym wykładowca raczył zapomnieć.

Wątpliwości budzi również profesorskie podejście do prognozowania sytuacji geopolitycznej. Minister wydatków publicznych Jack Chambers wyraźnie zadeklarował utrzymanie środków ochronnych tak długo, jak długo ceny na rynkach światowych pozostaną niestabilne w wyniku napięć międzynarodowych i konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Tymczasem profesor FitzGerald sceptycznie ocenia szanse na rychłe uspokojenie rynków, sugerując, że stabilizacja cen na drodze dyplomatycznej jest niepewna, a sytuacja może ulec dalszej eskalacji. Zamiast jednak wyciągnąć z tego wniosek o konieczności ochrony obywateli przed zewnętrznymi szokami cenowymi, proponuje on pozostawienie rynku własnemu biegowi pod hasłem wymuszania zmian nawyków.

Próba rozwiązywania skomplikowanych problemów strukturalnych oraz realizowania ambitnych celów środowiskowych poprzez dokręcanie śruby podatkowej kierowcom, ujawnia w tej narracji głęboki rozdźwięk między teoretycznymi modelami ekonomicznymi a życiem codziennym. Proste stwierdzenie, że wysoka cena na dystrybutorze automatycznie skłoni obywatela do zakupu drogiego auta elektrycznego, ignoruje realia kredytowe, stan infrastruktury ładowania oraz faktyczne możliwości finansowe społeczeństwa. Eksperymentowanie na żywym organizmie gospodarczym w okresie podwyższonej inflacji, rzadko przynosi oczekiwane dobre rezultaty, prowadząc jedynie do dalszego ubożenia grup, które z racji braku alternatyw komunikacyjnych, przymuszane są do płacenia wyższych rachunków.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by JUICE on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Przedłużenie zakaz
Walka o porządek na
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.