Wysoka temperatura i cukrzyca
Wysoka temperatura nie jest sprzymierzeńcem chorych, w tym tych z cukrzycą. Może utrudniać insulinoterapię, uszkadzać leki i niekorzystnie działać na wyroby medyczne, bo ciało np. nadmiernie poci się, co wpływa na trwałość sensorów czy wkłuć przyklejonych do ciała. Poza tym zmienia wrażliwość organizmu na insulinę.
Insulinę, peptydowy hormon, który podaje się w cukrzycy (w typie 1 pompa insulinowa robi to niemalże nieustannie), należy przechowywać przed otwarciem w lodówce i chronić przed światłem, a w ciągu czterech tygodni od rozpakowania zużyć. Insulina nie powinna być wystawiana na temperaturę przekraczającą 30 stopni Celsjusza, bo traci właściwości.
Z takimi ekstremalnymi temperaturami mamy jednak do czynienia coraz częściej i to nie tylko w czasie wyjazdów na południe Europy. Odbijają się one nawet na zdrowych, młodych organizmach, nie wspominając o osobach z przewlekłymi chorobami. Najnowszy raport „Lancet Countdown Europe 2026” dowodzi, że niemal wszystkie obszary kontynentu odnotowują wzrost liczby zgonów przypisywanych ekspozycji na wysokie temperatury. „W 2024 r. ich liczbę oszacowano na około 62 tys. zgonów” – czytamy w raporcie. Rośnie nie tylko odnotowywana temperatura, ale też liczba dni z niebezpiecznie wysokimi jej poziomami.
„W latach 2015–2024 liczba dobowych ostrzeżeń zdrowotnych dotyczących ekstremalnych upałów w Europie wzrosła o 318 proc. w porównaniu z okresem 1991–2000 – z jednego dobowego ostrzeżenia o ekstremalnym upale rocznie w latach 1991–2000 do średnio 4,3 w latach 2015–2024. Wskazuje to na szybkie wydłużanie się okresów, w których ryzyko zgonu z powodu upału jest najwyższe” – podkreślono w raporcie.
Z kolei w artykule „Cukrzyca w warunkach postępującego ocieplenia klimatu” opublikowanym w „The Lancet Diabetes & Endocrinology” wspomniano o metaanalizie, która dowodzi, że śmiertelności z powodu cukrzycy z powodu narażenia na wysoką temperaturę wzrosła o 13,9 proc., a zachorowalność na tę chorobę o 1,2 proc.

Nowoczesne pompy insulinowe to furtka do normalnego życia
Zautomatyzowany system podawania insuliny za pomocą najnowocześniejszych pomp insulinowych pozwala młodym pacjentom z cukrzycą typu 1 i ich rodzicom żyć praktycznie normalnie, a osiągane dzięki niemu wyniki glikemii są jednymi z najlepszych, jeśli chodzi o małych pacjentów w Europie – wyjaśnia prof. Małgorzata Myśliwiec, specjalista endokrynologii i diabetologii dziecięcej z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Upał a insulinoterapia
Nie chodzi tylko o to, że wysoka temperatura ma wpływ bezpośrednio na leczenie cukrzycy, bo oddziałuje na organizm – zwiększa wydzielanie potu, może zaburzać przepływ krwi pod skórą, ale też powodować uszkodzenie leków czy urządzeń medycznych stosowanych w terapii (sensorów, wkłuć).
„W połączeniu z odwodnieniem zmiany te mogą niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego oraz kontrolę glikemii. Upał może również wpływać na wrażliwość na insulinę, wchłanianie insuliny oraz stabilność insuliny i innych leków przeciwcukrzycowych, szczególnie w miejscach, gdzie infrastruktura łańcucha chłodniczego jest zawodna” – podkreślono w artykule.
Jego autorzy odwołują się także do badania przeprowadzonego w USA i na Tajwanie. Dowiodło ono, że wyższe temperatury wiązały się z większym ryzykiem hipoglikemii u starszych osób stosujących insulinę, niezależnie od typu cukrzycy.

Cukrzyca typu 1: do końca życia insulina przyjmowana podskórnie
Cukrzyca typu 1 (CT1) to jedna z najczęściej występujących chorób przewlekłych u dzieci. Polega na tym, że trzustka przestaje wydzielać insulinę – hormon niezbędny do przyswajania glukozy, która odżywia komórki i sprawia, że organizm żyje. Diabetyk staje się zależny od insuliny do końca życia. Musi podawać ją sobie podskórnie, kilka lub kilkanaście razy dziennie – wyjaśnia dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
„U osób starszych z chorobami przewlekłymi ekstremalne upały stanowią większe zagrożenie ze względu na ograniczoną zdolność termoregulacji, choroby współistniejące oraz ryzyko związane ze stosowanymi lekami” – wyjaśniono.
Badania związków między ekspozycją na wysoką temperaturę a cukrzycą są wciąż ograniczone i robione głównie w oparciu o badania obserwacyjne. Dlatego warto w kolejnych analizach uwzględniać mocniej „różnice związane z płcią, czynniki ochronne oraz zależności czasowe pomiędzy ekspozycją na upał a następstwami cukrzycy”.
Niemniej w warunkach rosnących przypadków cukrzycy na świecie i zmian klimatu, trzeba działać już teraz: edukować pacjentów, jeśli chodzi o bezpieczne przechowywanie leków, w tym insuliny, oraz konsekwencje dla zdrowia i funkcjonowania organizmu.
Autorka

Fot. PAP/Maciej Kulczyński
