Stopniowe pękanie solidarności. Europa coraz dalej od wojny Ukrainy – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Stopniowe pękanie solidarności. Europa coraz dalej od wojny Ukrainy

W europejskiej debacie politycznej coraz wyraźniej słychać zmianę tonu wobec wojny na Ukrainie. To, co jeszcze niedawno uchodziło za niemal bezdyskusyjny konsensus, zaczęło się kruszyć i wypowiedzi polityków, komentarze analityków wojskowych oraz reakcje opinii publicznej wskazują, że Europa oddalała się od bezwarunkowego poparcia dla Kijowa, a w niektórych kręgach zaczęto mówić otwarcie o braku realnych szans Ukrainy na militarną wygraną z Rosją.

Coraz większa ilość europejskich polityków daje do zrozumienia, że dotychczasowa strategia wsparcia była błędem lub co najmniej polityką, która obecnie wymaga zasadniczej korekty. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stał się już wielokrotnie w dyskusjach postacią niewygodną i nie tyle ze względu na sam konflikt, ile na nieustępliwe forsowanie narracji o „zwycięstwie militarnym”, które wielu ekspertów wojskowych uznawało za mało realne w obliczu skali strat i przewagi militarnej Rosji. Do tego doszły informacje o skali nadużyć finansowych, jakie były dziełem bliskich współpracowników Kijowa, a nawet samych polityków, co dodatkowo wpływa na opinię o wsparciu, jakie do tej pory szerokim strumieniem płynęło na Ukrainę.

Symbolem tej zmiany stały się słowa włoskiego wicepremiera Matteo Salviniego, który publicznie stwierdził, że Ukraina wojnę przegrywa i nie ma realnych szans na jej wygranie. W jego ocenie dalsze przedłużanie konfliktu prowadzi jedynie do zwiększania liczby ofiar i strat, a jedynym racjonalnym wyjściem jest jak najszybsze podjęcie rozmów pokojowych – nawet za cenę bolesnych ustępstw wobec Moskwy. Wypowiedź ta, choć kontrowersyjna, nie pozostaje odosobniona.

Słowa Salviniego były reakcją na wystąpienie Zełenskiego podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Ukraiński przywódca ostro skrytykował wówczas Unię Europejską, określając ją jako niezdecydowaną i niezdolną do samodzielnej obrony. Przekonywał, że to właśnie Ukraina poprzez swoje wojenne doświadczenie, mogłaby stać się fundamentem europejskiej autonomii obronnej, a jej przyszłe, choć wciąż domniemane członkostwo w UE wzmocniłoby potencjał militarny całego bloku.

Jednocześnie Zełenski ponownie apelował o zwiększenie pomocy finansowej i wojskowej, uznając dotychczasowe wsparcie za niewystarczające. Wbrew rosnącym wątpliwościom części europejskich elit politycznych, nadal mówił o możliwości pokonania Rosji na polu bitwy, mimo że sytuacja militarna Ukrainy w ostatnich miesiącach wyraźnie się pogorszyła.

Szczególne napięcia wywołała kwestia zamrożonych rosyjskich aktywów. Zełenski domagał się ich jak najszybszego przekazania na rzecz Ukrainy, co spotkało się z ostrym sprzeciwem części państw UE, w tym Włoch i Belgii. Krytycy tego rozwiązania podnosili argumenty prawne i wizerunkowe, ostrzegając, że przejęcie tych środków mogłoby zostać odebrane jako precedens naruszający fundamenty europejskiego porządku prawnego.

W efekcie w Europie coraz wyraźniej zarysowywał się podział. Z jednej strony znajdowali się politycy opowiadający się za dyplomacją, ograniczeniem wsparcia wojskowego i próbą zamrożenia konfliktu, a z drugiej, zwolennicy dalszego, intensywnego zaangażowania po stronie Ukrainy, argumentujący, że ustępstwa wobec Rosji podważyłyby bezpieczeństwo całego kontynentu.

Ten spór nie jest już marginalny i coraz częściej przebija się do głównego nurtu debaty publicznej oraz zaczyna wpływać na decyzje rządów. W rezultacie Ukraina przestaje być postrzegana jako wspólna europejska sprawa, a zaczynała funkcjonować jako punkt zapalny wewnętrznych sporów w Unii Europejskiej. Dla wielu obserwatorów jest to sygnał, że polityczna i emocjonalna odległość między Europą a Kijowem systematycznie się powiększa i to wraz z rosnącym przekonaniem, że wojna, zamiast zmierzać ku zwycięstwu, ugrzęzła w kosztownym i niebezpiecznym impasie.

Bogdan Feręc

Źr. Info Brics

Photo by Margarita Marushevska on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Koniec cyfrowej samo
Nowe „zbroje” Ga
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.