Rodzinny biznes ratuje turystykę, na którą politycy nie mają pomysłu – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Rodzinny biznes ratuje turystykę, na którą politycy nie mają pomysłu

Podczas gdy irlandzki rząd zdaje się paraliżować każdą inicjatywę nadmierną biurokracją i brakiem wizji, rodzina Coyle’ów z hrabstwa Meath udowadnia, że tylko determinacja i odwaga w inwestowaniu mogą przynieść realne efekty.

Wyniki finansowe Emerald Park za 2024 rok są wręcz policzkiem dla decydentów z Dublina – przychody firmy wzrosły o imponujące 20%, osiągając poziom 31,3 mln euro, a zysk przed opodatkowaniem skoczył do 5,49 mln euro. Ten sukces nie jest jednak dziełem przypadku ani rządowych subwencji, ale wynikiem ryzykownej inwestycji o wartości 22 mln euro w nowe kolejki górskie Na Fianna Force i The Quest. To uderzające, że prywatna firma musiała zainwestować gigantyczne środki, by ratować swoją przyszłość, podczas gdy dokumenty planistyczne wprost ostrzegały: bez tych inwestycji istnienie parku zostanie podważone.

Gdzie w tym czasie był rząd, który tak chętnie mówi o wspieraniu lokalnej gospodarki, a w rzeczywistości jedynie mnoży trudności i pozwala, by sektor turystyczny drżał przed „konkurencją i presją na marże”?

Zamiast systemowych rozwiązań, które chroniłyby przedsiębiorców przed kaprysami pogody, co boleśnie pokazał rok 2023, gdy deszczowe lato zbiło zyski parku o blisko jedną czwartą, irlandzkie firmy pozostawione zostały same sobie.

Emerald Park, dawniej znany jako Tayto Park pod wodzą Charlesa Coyle’a musiał na własną rękę walczyć o przetrwanie, zwiększając zatrudnienie i ponosząc wyższe koszty płac, które wzrosły do niemal 10 mln euro, podczas gdy państwo jedynie przygląda się, jak rosną wpływy z podatków od ich ciężko wypracowanego zysku.

Fakt, że firma wydała ponad 21 mln euro na środki trwałe w ciągu zaledwie dwóch lat, pokazuje skalę determinacji, której tak dramatycznie brakuje w budynkach rządowych. Podczas gdy politycy chowają się za wzmocnioną ochroną i mówią o „niepewności”, rodzina Coyle’ów buduje Celtic Dreamer i planuje dalszą rozbudowę, nie czekając na łaskę urzędników.

To jasny sygnał, że jeśli Irlandia ma się rozwijać, to tylko dzięki odważnym jednostkom, bo rząd najwyraźniej potrafi jedynie hamować ten pęd, zmuszając sektor prywatny do brania na siebie pełnego ryzyka za przyszłość krajowej rozrywki i turystyki.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. CC BY-SA 4.0 Deadstar

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Gniew nie tylko przy
Logistyczny zawał I
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.