Przełamanie paliwowego paraliżu. Tankowiec Thun Gemini wchodzi do portu Galway
Po wielodniowym impasie, który zagroził stabilności energetycznej zachodniej Irlandii, kluczowa infrastruktura portowa odzyskuje drożność. Organizacja Fuels for Ireland potwierdziła, że tankowiec Thun Gemini zdołał w poniedziałek około godziny 14:00 dobić do nabrzeża w Galway.
Jednostka, przewożąca strategiczny ładunek sześciu milionów litrów paliwa, od piątkowego poranka była uwięziona na redzie, nie mogąc rozładować surowca z powodu blokady zorganizowanej przez grupy protestujące przeciwko wysokim cenom paliw.
Operacja przywracania porządku w porcie Galway rozpoczęła się krótko przed godziną 8:00 rano. Funkcjonariusze Gardy, w tym wyspecjalizowana Jednostka Porządku Publicznego, przystąpili do demontażu prowizorycznych barykad wzniesionych na moście prowadzącym do terminalu paliwowego.
Protestujący użyli do budowy blokady barierek, drewnianych palet oraz ściętych drzew, wspierając konstrukcję ciężarówkami i ciągnikami rolniczymi zaparkowanymi na obu końcach drogi dojazdowej. Choć większość osób opuściła miejsce zdarzenia po interwencji policji, odnotowano pojedyncze przypadki oporu wobec służb mundurowych.
Sytuacja w Galway była częścią ogólnokrajowego zrywu, który objął również inne kluczowe punkty logistyczne Irlandii. Równolegle zakończyła się blokada w porcie Foynes w hrabstwie Limerick. Tamtejsi protestujący, po serii negocjacji z nadinspektorem Michaelem Flemingiem, zdecydowali się na dobrowolne zakończenie akcji. Neilus O’Connor, jeden z organizatorów protestu, podkreślił, że celem manifestacji było zmuszenie rządu do dialogu na temat trudnej sytuacji sektora transportowego i rolniczego. Po ogłoszeniu wyników wewnętrznego głosowania, kolumny pojazdów pod eskortą motocyklistów opuściły rejon portu, co natychmiast umożliwiło wznowienie ruchu cystern.
Podobne rozprężenie nastąpiło w Rosslare Europort w hrabstwie Wexford. Protestujący, którzy przez kilka dni blokowali miejscowość Kilrane, usunęli pojazdy, otwierając drogę dla setek oczekujących ciężarówek. Pozwoliło to uniknąć kryzysu logistycznego i konieczności zawracania kolejnych statków towarowych zmierzających do irlandzkich brzegów.
W porcie Galway pełna aktywność operacyjna została przywrócona dzisiaj o godzinie 8:00 rano. Rozładunek Thun Gemini potrwa około 12 godzin, co pozwoli na stopniowe uzupełnienie zapasów w składach paliw. Służby mundurowe zapowiedziały utrzymanie obecności w rejonach portowych, aby zapobiec ewentualnym próbom ponownego blokowania infrastruktury o znaczeniu krytycznym dla państwa.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. Kadr z nagrania RTE
