Nowy rok, stare pieniądze. Czy noworoczne postanowienie oszczędzania ma w ogóle sens?

Rok 2025 już się zamknął, szampan został wypity, fajerwerki ucichły, a rzeczywistość, jak zwykle, przyszła i rozgościła się na dobre. Jedno pytanie wraca uparcie, cicho, niemal bezlitośnie, jak wygląda dziś twoje konto bankowe?

Nowy rok tradycyjnie sprzedaje nam nadzieję. Lepsze decyzje, zdrowsze życie, więcej spokoju i  pieniądze, bo te zawsze pojawiają się na liście obietnic. W tym roku naprawdę będziemy oszczędzać, tym razem serio, przynajmniej do lutego. Problem w tym, że noworoczne postanowienia finansowe rzadko umierają z braku chęci. One giną z powodu braku prawdy. Dyrektor DNG Financial Services Cian Carolan mówi wprost: z własnymi finansami czujemy się niekomfortowo. To miękki eufemizm. W praktyce oznacza to, że wolimy nie patrzeć. Wydaje nam się, że „mniej więcej wiemy”, na co idą pieniądze. Prawda wychodzi dopiero wtedy, gdy zobaczymy czarno na białym, ile kosztują te „niewinne” drobiazgi.

Carolan proponuje rozwiązanie brutalnie analogowe, czyli wydrukuj wyciąg bankowy z ostatnich trzech miesięcy 2025 roku, ale bez aplikacji, bez kolorowych wykresów, bez złudzeń. Kartka papieru nie kłamie i często boli, ale właśnie o to chodzi. Dyskomfort bywa pierwszym krokiem do zmiany. Według niego pogoń za idealnym budżetem w aplikacji to strata czasu. Prawdziwa praca zaczyna się wtedy, gdy zadajemy sobie dwa pytania, co kosztuje mnie najwięcej pieniędzy i co najbardziej mnie stresuje? Czasem to to samo, czasem nie, ale dopóki tego nie nazwiemy, żadna „motywacja” nie zadziała.

Największym błędem jest magiczne myślenie, że wszystko da się naprawić szybko. Jeśli długów nie da się spłacić w miesiąc czy dwa, trzeba przestać się łudzić. Realizm jest tu cnotą, nie porażką. Rozłożenie problemu na cztery czy pięć miesięcy, z myślą, że do lata sytuacja będzie opanowana, to plan, a plan zawsze wygrywa z chaosem.

Noworoczne przyrzeczenie oszczędzania może się ziścić, ale tylko wtedy, gdy przestanie być obietnicą składną przyszłemu „ja”, a stanie się uczciwą rozmową z obecnym sobą. Bez wstydu, bez paniki, bez ucieczki wzrokiem. Pieniądze nie wymagają heroizmu, one potrzebują uwagi, a ta, choć bywa niewygodna, jest tańsza niż życie na minusie.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Sasun Bughdaryan on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Kolejna obietnica na
Mandaty pod terminal
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.