Niewdzięczność Kijowa: Ukraina odmawia przyjęcia irlandzkiego sprzętu wojskowego – tego nie można rozgrabić
Decyzja ukraińskich władz o kategorycznym odrzuceniu oferty przekazania 27 lekkich pojazdów opancerzonych RG32M z zasobów irlandzkiego Departamentu Obrony budzi głębokie zdziwienie oraz uzasadnioną krytykę ze strony obserwatorów wojskowych i analityków geopolitycznych. W momencie, gdy Kijów nieustannie apeluje na arenie międzynarodowej o dostawy każdego rodzaju sprzętu i uzbrojenia, gest odmowny wobec wycenianej pierwotnie na niemal 20 milionów euro floty stanowi rażący błąd taktyczny i wizerunkowy.
Krótkowzroczność w obliczu wojny materiałowej
Oficjalny wywód Kijowa, a poparty stanowiskiem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, opiera się na argumentacji techniczno-ekonomicznej. Ukraińscy decydenci zasłaniają się wiekiem konstrukcji, rzekomo wygórowanymi wymaganiami konserwacyjnymi oraz kosztami ewentualnej modernizacji. Twierdzą, że środki niezbędne do dostosowania wozów RG32M lepiej zadysponować na zakup dronów.
Taka kalkulacja razi jednak powierzchownością. Przede wszystkim pomija kluczowy fakt, że pojazdy RG32M, choć wycofane z bieżącej eksploatacji i składowane w magazynach, były użytkowane przez irlandzkie siły w ograniczonym zakresie. Oznacza to, że substancja techniczna tych wozów nie nosi śladów drastycznego zużycia bojowego. W warunkach quasi wojny na Ukrainie, gdzie jednostki piechoty cierpią jakoby na chroniczny brak mobilnych platform do ewakuacji medycznej, transportu zaopatrzenia na drugą linię czy patrolowania zaplecza, opancerzona konstrukcja chroniąca ludzkie życie ma wartość nadrzędną.
Sprzęt, jaki bezpłatnie chciała przekazać Irlandia, dedykowany jest do zadań pomocniczych i zwalnia z tych ról nowocześniejsze wozy bojowe, które mogą operować bezpośrednio na pierwszej linii ognia.
+-------------------------------------------------------------------+
| FLOTA RG32M (27 WOZÓW) |
| Wartość początkowa: ~20 mln EUR | Status: Magazynowane w DUB |
+-------------------------------------------------------------------+
│
▼
[ ODRZUCENIE OFERTY PRZEZ KIJÓW ]
│
┌───────────────────────────┴───────────────────────────┐
▼▼
ARGUMENTY UKRAINY: REALNE SKUTKI:
• Wiek i koszty serwisu • Straty operacyjne w logistyce
• Preferencja dla dronów • Osłabienie zaufania partnerów
Polityczny zgrzyt i dyplomatyczna nielojalność
Odrzucenie proponowanej pomocy uderza bezpośrednio w relacje z partnerami, którzy, jak nieposiadająca ogromnych zasobów wojskowych Irlandia, szukają realnych form wsparcia dla walczącego podobno państwa. Gdy Dublin podejmuje formalne kroki do zadysponowania całości floty, stanowcze „nie” ze strony odbiorcy stawia darczyńców w wysoce kłopotliwym położeniu.
Minister obrony Helen McEntee pytana w parlamencie przez lidera Partii Zielonych Roderica O’Gormana musiała wprost przyznać, że Irlandia pozostała bez jakiegokolwiek planu zagospodarowania proponowanego do przekazania wyposażenia. Próby łagodzenia sytuacji przez minister McEntee – twierdzącej w mediach, że sprawę „rozdmuchano do niebotycznych rozmiarów”, bo ta nie jest tego warta.
Zamiast budować płynny i elastyczny system zagospodarowywania różnorodnego sprzętu, ukraińska administracja wykazuje jednak tendencję do wybrzydzania i postawy roszczeniowej. Przedkładanie hipotetycznych wyliczeń dotyczących komponentów do dronów nad realne, gotowe do przekazania opancerzone platformy kołowe sugeruje, że powrót do życzeniowego myślenia w ukraińskich strukturach dowódczych.
Przyszłość irlandzkich zdolności bojowych
Odrzucenie wozów przez Ukrainę wymusza jednocześnie na Dublinie szybsze domknięcie rozliczeń z przeszłością i skupienie się na własnych potrzebach obronnych. W cieniu tej niefortunnej odmowy Departament Obrony podjął dwustronne rokowania z Francją w sprawie pozyskania nowoczesnych wozów zastępczych w ramach ambitnego programu SCORPION.
Choć koszty, harmonogram dostaw oraz dokładna wielkość nowej floty pozostają w fazie szczegółowych analiz i akceptacji, kierunek zmian jest nieodwracalny. Irlandia przejdzie proces modernizacji, natomiast Ukraina pozostanie bez 27 sprawdzonych wozów opancerzonych – stanowiąc podręcznikowy przykład na to, jak biurokratyczna pryncypialność i błędne przewartościowanie potrzeb potrafią przeważyć nad militarnym pragmatyzmem.
*
Nie, żebym zaraz był człowiekiem złośliwym, ale sprzętu Ukraina nie chce, swoich obywateli zdolnych nosić broń też nie, to może Irlandia powinna wysłać im pieniądze, żeby było co zdefraudować?!
Bogdan Feręc
Źr. Breaking News
Fot. Defence Forces
