Kryzys paliwowy w Irlandii. Odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządu
Rząd Irlandii zbierze się dziś wieczorem na nadzwyczajnym posiedzeniu, aby wypracować rozwiązania łagodzące skutki drastycznego wzrostu cen paliw, które doprowadziły do paraliżu kluczowych punktów infrastruktury w kraju. Niedzielne spotkania gabinetu należą do rzadkości i są zwoływane wyłącznie w sytuacjach kryzysowych, co podkreśla powagę obecnego napięcia społecznego.
Ministrowie debatować mają nad pakietem wsparcia finansowego dla sektora transportowego, rolniczego oraz rybołówstwa, które najdotkliwiej odczuwają skutki obecnej sytuacji rynkowej. Celem władz jest obniżenie temperatury sporu i przywrócenie pełnej sprawności krajowej gospodarki po dniach intensywnych protestów.
Wśród rozważanych propozycji znajduje się wprowadzenie bezpośrednich dopłat dla przewoźników, opartych na mechanizmach sprawdzonych wcześniej w czasie pandemii.
Rząd planuje również przedłużenie programu rabatów na olej napędowy poza czerwiec oraz uruchomienie specjalnych linii kredytowych, które mają zapewnić płynność finansową rolnikom i rybakom. Jednocześnie trwają konsultacje z Komisją Europejską w sprawie ewentualnej elastyczności w zakresie obniżek akcyzy na paliwa, co mogłoby przynieść ulgę wszystkim obywatelom.
Mimo planowanych ustępstw, władze przygotowują się na scenariusz siłowy, a ministrowie otrzymają raporty dotyczące bezpieczeństwa strategicznych obiektów państwowych w obliczu nowej fazy działań policji.
Sytuacja na drogach i w portach pozostaje napięta, a funkcjonariusze policji, w tym wyspecjalizowane Jednostki Porządku Publicznego, coraz aktywniej egzekwują przepisy wobec protestujących.
W Galway od wtorku trwa nieprzerwana blokada portu, gdzie zgromadziły się znaczne siły policyjne monitorujące przebieg manifestacji. Do incydentów doszło również w hrabstwie Cork, gdzie grupa protestujących wykorzystała ciągniki do częściowego zablokowania tunelu Jacka Lyncha, ograniczając przejazd do jednego pasa. Choć tunel został już w pełni udrożniony, wydarzenie to pokazuje determinację tych grup gotowych do radykalnych form protestu w celu wymuszenia na rządzie realnych zmian w polityce fiskalnej dotyczącej energii.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. Dzięki uprzejmości RTE
