Unijny hazard kosztem irlandzkiego robotnika. Czy Billy Kelleher ocalił Limerick przed gospodarczą katastrofą?
W obliczu globalnych kryzysów i wojennych tragedii najłatwiejszą ścieżką dla polityka jest ucieczka w czysty moralizm. Kiedy na szali leżą fundamentalne zasady prawa międzynarodowego, a opinia publiczna, niekiedy nawet słusznie domaga się twardych reakcji wobec agresora, podniesienie ręki za kolejnymi obostrzeniami wydaje się odruchem bezwarunkowym. Prawdziwa odpowiedzialność polega jednak na tym, by w rzucanym przez geopolitykę
