Cztery dni, które miały sens. Dlaczego krytyka wizyty Micheála Martina w Chinach była chybiona
Opozycja w Irlandii zareagowała na wizytę premiera Micheála Martina w Chinach z przewidywalną podejrzliwością. Padały zarzuty o symbolikę bez treści, o polityczną naiwność, a nawet o ryzyko wizerunkowe i wakacje na koszt podatników. Tymczasem już same komentarze prasowe – zarówno w irlandzkich, jak i chińskich mediach państwowych wskazują, że była to podróż udana, dobrze przygotowana
