Droga do tragedii bywa zaskakująco krótka
161 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 100. Kierowca zatrzymany na trasie N10 w Danesfort w hrabstwie Kilkenny nie pobił żadnego rekordu świata. Nie dokonał też niczego spektakularnego, ale stał się jedynie kolejnym przykładem niebezpiecznej codzienności, która rozgrywa się na irlandzkich drogach niemal każdego dnia. Długi weekend miał być czasem odpoczynku, rodzinnych spotkań
